Pan w "wyścigach" nie jest sam,
panie też u "szczurów bram",
w domu pani męża ma,
tam mu "szkołę" pani da!
Pan u pani "szeregowy",
do roboty wciąż gotowy,
tam on robi za "czyścika",
pani z domu często znika!
Bo tu praca, tam prelekcja,
jutro wyjazd, z dziećmi lekcja...
choć w karierze przeszkadzają,
ale trudno - już je mają!
Ale może pan wychowa,
ona ciągle - "wyjazdowa",
jest zajęta, jej kariera
wiele czasu jej zabiera!
Jego żona w domu gość,
pan wkurzony, ma już dość!
Bo on obiad i dzieciaki,
jego etat byle jaki...
Po obiedzie pan pozbiera,
i pozmywa, powyciera,
i urobi się "po łokcie",
pan oszczędza jej paznokcie!
U niej delikatne ręce,
i ubrudzi się w sukience,
takie panie ja też znam,
z nimi do czynienia mam...
I cóż jemu pozostaje,
pani mu pieniądze daje,
ma na wiele innych rzeczy,
lecz mu nerwów nie wyleczy!
Ona z siebie wszystko daje,
ma karierę, wiele zajęć,
ciągnie z firmy co się da,
bo kariera krótko trwa!
Gdy kariera pani "pęka",
pani w domu siedzi, stęka...
nawet z domu nie wychodzi
i do specjalisty chodzi!
Pan szczęśliwy, nie narzeka,
wraca z pracy - obiad czeka,
i szczęśliwi są ich dzieci,
dom radosny, słońce świeci!!!
dn.12.09.2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśnia
(obrazek z internetu)