Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyjaźń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyjaźń. Pokaż wszystkie posty

JAROCIN, PRZYSTANEK......i SĄSIADKA...( z humorem)




Wiecie co powiem to była wpadka,
bo przeczytała wiersze sąsiadka!
Do mnie z pretensją hmm...p
rzyleciała,
- co chcesz ode mnie?..czyś oszalała?





Jam tu po cichu i się nie chwalę,
prawie nikt nie wie tu o mnie wcale.
Czego tu ona w necie szukała?
Jak mnie znalazła, jak rozpoznała?





Ona nie dała dojść mi do słowa,
po co tam jedziesz ty ..."odlotowa"!
Czy chcesz by młodzi cię "zadeptali"
i całą w błocie cię wytarzali?





Najpierw Jarocin, potem "Przystanek",
zginiesz tam marnie w tym tłumie "fanek".
Masz chore nogi i chore ręce,
mało ci bólu, chcesz jeszcze więcej?





Po co ty sobie kupiłaś "kije"?
Już coraz wolniej ci serce bije!
Co ci do głowy babciu strzeliło,
czy to jest prawda, czy ci się śniło?





Czy już skończyłaś? - ją zapytałam,
czy chcesz bym Ciebie z sobą zabrała?
ona ucichła i głos zmieniła...
- też bym tam chciała, bo tam nie byłam...





Po coś tak na mnie się wyżywała,
by mi powiedzieć, że też byś chciała?
Zmykaj do domu i szykuj "glany"
i zakup plastry na swoje rany!...





Za rok będziemy już w Jarocinie,
potem "Przystanek" - ze mną nie zginiesz!!!





dn.09.08.2012r.




Ps.
dn.04.08.2013r.





Ze mną w tym roku ona nie była,
lecz nowe "glany" sobie kupiła.
Kupiła również sobie gumowce,
bym tam jej błotko nie było obce.





Już na rok drugi się szykujemy,
i tam z młodzieżą zaszalejemy.
Młodzieży tylko trzeba zaufać,
wiesz - wszędzie można znaleźć  "przygłupa"!...


I nigdzie indziej ale w Woodstocku,
ktoś był tam taki hmm...tego roku.
Kto go tam wpuścił, jak to się stało?,
że oberwało tam "szklane ciało"!

To był incydent, ot sobie taki,
już go zwinęli, wzięli za fraki!




Wiem, że nas obie młodzież przygarnie
i z nimi babcie "nie zginą marnie".
Bo ja z młodzieżą rozmawiać umiem,
i doskonale młodzież rozumiem.





   




Będą tam tańce, śpiewy i wrzaski
i gromkie brawa, będą oklaski!
Ostra muzyka blues i roock,
my tam będziemy na drugi rok!





dn.04.08.2013r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
           (obrazki z internetu)

NIEPEWNOŚĆ


Nie wiem,
czy będziemy umiały
rozmawiać o sobie,
o dawnych minionych czasach
i o bliskich w chorobie.

O naszych
wspólnych znajomych
i o naszych rodzinach,

o wychowaniu wnuków
i o imieninach.


O zwykłych
codziennych dniach,
troskach i beztroskach,

o małych i wielkich kłopotach
i o obowiązkach.


Wiem,
że przez te milczące lata
było ich niemało

i pewnie z roku na rok
więcej przybywało.


Szkoda,
że tak wyszło,
i że tak się stało,

a ja wiem,
że wcale tak być
nie musiało!


Szkoda
tych lat minionych
i tej naszej przyjaźni,
ale w życiu mieć trzeba
więcej wyobraźni.


Bo tych lat
nikt nie wróci,
one przeszły, minęły,

wielką luką
w mym życiu
z kalendarza zniknęły.


Tyle dni
beznadziejnych,
tyle łez wypłakanych,

tyle przeżyć i wspomnień
nam na zawsze zabranych...


Dziś jesteśmy
już starsze
o lat kilkanaście,
czas nam włosy przyprószył,
dziś jesteśmy już babcie.


    dn.06.01.2009r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak