poszły już do szkoły dzieci,
lato z tyłu gdzieś zostaje,
ptaki lecą w obce kraje.
Już na łąkach nie ma siana,
nie zobaczysz też bociana,
pozwożono wszystkie snopki
i czas nadszedł na wykopki.
Konik w trawie już nie śpiewa,
żółkną liście już na drzewach,
już w koszyczkach są owoce
i chłodniejsze, dłuższe noce.
Pustoszeją piękne plaże,
będą w głowach naszych marzeń,
już żegnamy nasze góry,
bo tam widok też ponury.
W stawach żaby nie rechocą,
boćki dziobem nie łaskoczą,
mgły już snują się po łąkach,
zabłądziła gdzieś biedronka.
W norki weszły szare myszki
to już lata koniec bliski.
Już misterna pajęczyna
"babie lato" przypomina.
Las zaprasza cię w objęcia,
koszyk grzybów masz do wzięcia.
Będziesz z nim szczęśliwy w głuszy,
jak zaszumi to się wzruszysz.
03.09.2014r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z internetu)