Po co nam złoto po co marmury,
po co Polakom wyjeżdżać w świat,
po co nam srebrnych łańcuchów sznury,
dajcie nam pracę, lud będzie rad!
By była w kraju praca godziwa,
by nie wyjeżdżał mąż, siostra, brat
i by rodzina była szczęśliwa,
w kraju została, nie poszła w świat.
By się Polacy wszyscy kochali,
nie było waśni, każdy był rad.
By nie krzyczeli już duzi, mali,
by niepotrzebny był na nich "bat"!
Mam w swojej głowie takie marzenia,
marzę by człowiek, człowiekiem był.
Wiem - jeszcze długo do ich spełnienia,
gdy w przyszłość patrzę - już nie mam sił!
Moja Ojczyzno,
moja kochana,
walczył o Ciebie,
Ojciec i Dziad,
gdyby on powstał,
padł na kolana,
byłby on z Ciebie,
Ojczyzno rad!
O moja Polsko,
moja kochana,
byłaś Ty biedna
przez tyle lat.
Przez wszystkie wieki
Tyś krwią zbrukana,
coraz wyraźniej
postrzega Cię
Świat!
dn.15.11.2014r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak