Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naród. Pokaż wszystkie posty

Po co nam złoto, po co marmury....( wiersz z 2014 roku nadal aktualny)

Po co nam złoto po co marmury,
po co Polakom wyjeżdżać w świat,
po co nam srebrnych łańcuchów sznury,
dajcie nam pracę, lud będzie rad!

By była w kraju praca godziwa,
by nie wyjeżdżał mąż, siostra, brat
i by rodzina była szczęśliwa,
w kraju została, nie poszła w świat.

By się Polacy wszyscy kochali,
nie było waśni, każdy był rad.
By nie krzyczeli już duzi, mali,
by niepotrzebny był na nich  "bat"!

Mam w swojej głowie takie marzenia,
marzę by człowiek, człowiekiem był.
Wiem - jeszcze długo do ich spełnienia,
gdy w przyszłość patrzę - już nie mam sił!

Moja Ojczyzno,
moja kochana,
walczył o Ciebie,
Ojciec i Dziad,
gdyby on powstał,
padł na kolana,
byłby on z Ciebie,
Ojczyzno rad!

O moja Polsko,
moja kochana,
byłaś Ty biedna
przez tyle lat.
Przez wszystkie wieki
Tyś krwią zbrukana,
coraz wyraźniej
postrzega Cię
Świat!

dn.15.11.2014r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak 

Strach pomyśleć co nas czeka.....

  ( ciagle aktualne )

Strach pomyśleć co nas czeka,
każdy głośno już narzeka,
o Ojczyzny los się boi,
bądźcie czujni Mili Moi....

Targowica i Rozbiory,
kraj nasz zawsze taki chory...
gdy na nogi się podniesie,
już mu klęskę los przyniesie...

Rządy nasze przegrywają,
i poparcia gdzieś szukają,
czy już same nie poradzą,
znów nieszczęście nam sprowadzą...

Bo u posłów nie ma granic,
oni mają już nas za nic,
myśmy już zagłosowali
i po nosie znów dostali.

Teraz wojna między nimi,
między tymi najwyższymi,
już do oczu sobie skaczą,
nad Narodem już nie płaczą.

Ich problemów już nie widzą,
za swe czyny się nie wstydzą,
jeszcze trochę jak pokrzyczy,
Polska będzie "na bocznicy"!!!

Wtedy będą znów Rozbiory,
znów nasz Naród będzie chory,
będzie walczył, się podniesie,
im to szczęścia nie przyniesie!

Znów "pospólstwo" ruszy w drogę,
by ratować tę "Niebogę",
by ratować co zostało,
tego znów nam brakowało?...

Za głupotę i pieniactwo,
za bezczelność i prostactwo,
za to, że się o stołki biją,
chodzą z wyciągniętą szyją!?

Niech tę szyję wyprostują,
niech się w Sejmie nie "kotłują",
o swym Kraju niech pomyślą,
bo nieszczęście nam znów przyślą !!!

Niech się wreszcie dogadają,
tylko jedną Polskę mają !!!!!!

dn.16.05.2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

SMOLEŃSK - 10.04.2010 rok ....... "Orzeł upadły"...

(wiersz napisałam pod wpływem chwili w naszej polskiej  żałobie narodowej )



Choć bez Prezydenta nasza Polska żyje,
Polska zawsze Polska, nie Państwo niczyje!

Kiedy większość krajów w żalu z nami była,
to belgijska prasa z nas sobie pokpiła.
Nie współczuła Polsce, z nas się naśmiewała,
naszą polską flagę Światu pokazała.

Na niej czarny orzeł z głową uszkodzoną,
upadły na flagę, na biało-czerwoną.
Symbol Narodowy nasza polska flaga,
dla naszego kraju to wielka zniewaga.

RYSUNEK BELGIA
Wydanie brukselskiej gazety "Gaze van Antwerpen" - obazek z internetu.

I cóż, że przeproszą jak niesmak zostanie,
a Polak zadaje znów sobie pytanie.
Bo przecież to Belgia i wielka Bruksela,
a Naród nasz myślał, że ma przyjaciela.

Dzisiaj tak jak zawsze polskim obyczajem,
Naród jest w żałobie, hołd Wszystkim oddaje.
Oni do Katynia oddać hołd lecieli,
w lasku pod Smoleńskiem tam Wszyscy zginęli.

Nasz Naród jest w bólu, a Polska w żałobie,
lecz karykatury wciąż krążą o Tobie.
Czym żeś ma Ojczyzno sobie zasłużyła,
żebyś przez niektórych wyśmiewaną była?!

Nasz Naród jest silny wiele cierpień zniesie,
padnie na kolana i znów się podniesie.
Nasz Naród jest mądry i wszystko potrafi,
niech Polska swej szansy nigdy nie przegapi!

My Polski historię w jednym palcu mamy
i Świata historię też na pamięć znamy.
Mamy wykształcenie i światłe myślenie
i mamy wciąż mocne swe "polskie korzenie".

Jesteśmy odważni, wiele potrafimy
i w tak trudnych chwilach to się zjednoczymy!
My razem jesteśmy i razem będziemy.



Jeszcze Polska nie zginęła
kiedy my żyjemy!!!

24.04.2010r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z internetu)

KUSZENIE...

Odejdź ode mnie diable upiorny,
czemu ty jesteś taki namolny.
Pragniesz, bym tobie sprzedała duszę
i przeżywała w piekle katusze?



Po co ty w kącie diablisko siedzisz?
ciągle pod nosem narzekasz, bredzisz.
Że co?...
Że nie masz wciąż odpowiedzi?

Że co?...
że znów powtórzą nasze wybory?
Zmykaj diablisko, boś ty jest chory!

Zmykaj diablisko, ja tam już byłam,
krzyżyk świadomie też postawiłam!
Kto tylko jeszcze za to zapłaci,
Naród nasz biedny, My nie bogaci!

Jeśli się wynik im nie podoba,
niech sami płacą - to ich choroba!
Nas żadna partia dzisiaj nie kupi,
myślimy mądrze, nikt nie jest głupi!

I My nie gęsi,
nie dzikie kaczki
i nie maniaki
i nie maniaczki...
bo Polak myśli
i Polak żyje
i nikt mu "kitu"
w głowę nie wbije!

My umiemy pisać,
my swój język znamy
i wierszyk o gęsiach
ciągle pamiętamy!
I pięknie umiemy
wiersze recytować
i krzyżyki stawiać
i trafnie głosować!

Zmykaj diablisko, bom się zeźliła,
bym cię Święconą nie pogoniła!
Zmykaj do piekła, gotuj się w smole
i nie przeszkadzaj na tym padole!

dn.23.11.2014r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z internetu)

BUDZĄ SIĘ UŚPIONE DEMONY - obraz F.Goya - dla Inki...(dn.13.12.2011r.)

nadal aktualne...




Polsce nie trzeba z Goya demona,
ja jestem dzisiaj już przestraszona,
one w obrazie zastygłe były,
a dziś w stolicy naszej odżyły.

Już nie potrzebna nam biała szata,
ktoś po ulicach już w czarnej lata,
a wokół niego straszne upiory
i wykrzykują, że rząd jest chory.

Nam nie potrzeba sów, nietoperzy,
bo na sam widok włos już się jeży.
Bo kim jest w Polsce "mała istota",
która ma tylko "śpiącego kota"?

Mówi o hańbie, suwerenności,
pytam dlaczego w nim tyle złości?
Jest taki mały, lecz głośno krzyczy,
dlaczego jest w nim tyle goryczy?

Ten wódz się każe Polsce obudzić,
skąd on za sobą ma tylu ludzi?
Czy mi się tylko w oczach troiło,
czy ich naprawdę tak wielu było?

Mówi, że gdyby ich rządy były,
to by Polacy Chiny goniły...
Czy on naprawdę dobrze się czuję,
że tylko do Chin nas porównuje?

Polska nie po to tak pracowała,
by się do tyłu teraz cofała!

Za nim ciągnęły "kościelne sznury",
wiem, że nadejdą już czarne chmury.
Gdy na ulicach lud hołd oddaje,
on wykrzykuje, gra naszym krajem.

Choć na ulicach już nie ma wojska,
dlaczego krzyczy, że "Tu jest Polska"?
Ja nie w Warszawie, też w Polsce żyję,
czy to nie Polska?...Państwo Niczyje?

Dziś wiele w Tobie z obrazu Goya,
kocham Cię Polsko i Tyś jest moja!!!

dn.13.12.2011r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obraz z internetu)

CZY POLAKÓW CIESZY EURO?....


Cóż Polaków cieszyć może,
jak jest w kraju coraz gorzej...

Czy nam Igrzysk jest potrzeba?
jak niektórym brak już chleba!...
jak lud dwoi się i troi,
jak nam ciężko Mili Moi.

Bo Igrzyska - sport, zabawa,
ważna piłka i murawa,
bo od trawy mecz zależy,
kładą wciąż "dywanik" świeży.

Co położą znów zmieniają,
a na koszty nie zważają.
Czy im Euro zysk przyniesie,
czy znów Naród koszt poniesie?!

My jesteśmy już zmęczeni,
dla nas Euro nic nie zmieni,
na nic drogi i Stadiony,
Naród jest już "ogolony".

Może Euro też przeżyje,
lecz Nam wolniej serce bije....
A rząd zrobi to co zechce,
z Nami się podzielić nie chce....

Bo im mowę już odjęło,
Nam nogi pocięło...

dn.19.05.2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

TO ZA SOJUSZ Z USA?!


Ja dziś znowu się odważę,
dość w Afganistanie zdarzeń!.....

Po co myśmy nos wtykali,
po co myśmy tam się pchali?
Wiem, ktoś powie - przecież NATO,
lecz co mamy teraz za to?!...

Co nam to dobrego da?
za Nasz Sojusz z USA ?!....

Czy ktoś kiedyś nie przewidział,
że i dla nas będzie przydział?!
Myśmy już w Sojuszu byli,
słono za to zapłacili !!!...

Trzeba robić wszystko z głową,
ale nie tak - przypadkowo!
"Kasa" pusta, skąd wziąć środki,
jak nie mamy na "grzechotki"?!

W kraju pusto już budżecie,
a tu USA nas gniecie,
by przez przyszłych 10 lat,
Afganistan wspomógł brat!

Bo przez długie długie lata,
Polska z USA się brata.
Teraz taka zaskoczona?
że tak dużo, tak zdziwiona?

Bo mniej Rosja i mnie Chiny?!
a my więcej, się dziwimy?!..
hmm...my bliżej Ameryki,
nie jesteśmy w Świecie "Nikim"!

Oni dali nam w "nagrodę",
ot! tak sobie - mimochodem...
My Sojusznik na 102 !!!...
My jesteśmy z USA !!!...

Naród przecież to zapłaci,
bo My chętni, My bogaci !...
już na chleb sami nie mamy,
po cóż My się zawsze pchamy?!!!

Za decyzję kto odpowie?
nikt!!! - zapłacą to synowie,
i zapłacą polskie córki,
bo Nam Wszystkim zawsze z górki!..

Co Nas czeka? - My nie wiemy!
jak tak będzie to zginiemy!!!......

dn.18.05.2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

WCZORAJ BYŁY NADGODZINY, DZIŚ TRZYKROTNE PRZEPROSINY


W każdy dzień mnie licho bierze,
co dzień piszę na papierze,
może lepsze będzie jutro?
a tu dzień następną kłótnią !!!.....

Przed PO jest "ciemna brama",
ma wytyczne od Adama,
na PO jest wielka nagonka,
ma przeprosić agenta Tomka.



W PiS-sie wzniosła atmosfera
chcą przeprosin od premiera,
od samego prezydenta,
On ich długo popamięta!..

Ma trzykrotnie ich przeprosić,
by już nie mógł się "panoszyć"!
No, a  Gowin za swe słowa,
niech przed PiS-em się gdzieś schowa.

Niech przeproszą za Beatę,
może im wyznaczą datę?
bo im treść już ustalili,
chcą by trzykroć przeprosili...

Już Beata po wyroku,
od PO jest dawno z boku,
hmm... kobieta tak dojrzała,
tak się uwieść jemu dała?..

Patrzcie teraz na agenta,
jego mina uśmiechnięta,
spinka, krawat, marynarka,
no, a w zębach mała szparka...



Ona także o nim świadczy,
to elegant jak się patrzy.
A fryzura też niebrzydka,
i zginęła nawet "kitka"....

Już zapomniał o Beacie,
o prezentach i o dacie...
W PiS-sie jest już od jesieni,
jak nasz agent się odmienił !!!

Dla PO trzykrotna kara,
to nie wszystko, piszę zaraz...
Dla agenta to zniewaga,
czterokrotnej się domaga!!!

Co tam teraz nadgodziny,
są ważniejsze - przeprosiny!
Nasze sprawy są w szufladzie,
teraz mówią już o "jadzie" !!!

Naród widzi, Naród słyszy,
jeszcze żyje, jeszcze dyszy...

dn.17.05.2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(zdjecia z internetu)

ZA BLOKADY - NADGODZINY?...... (dla naszych posłów)

nadal aktualne...

            



Ja od kilku dni się "boczę",
teraz z kapci już wyskoczę!!!...

I przebrała się już miarka,
najpierw Hitler, dziennikarka
i prezydent na Wawelu
i okrzyków posłów wielu.

Teraz chcą już nadgodziny?...
Czy ten Sejm nie będzie inny?...
Kto w Sejmowych ławach siedzi?...
pytam! - brak jest odpowiedzi!...

Każdy z nich jest pokrzywdzony,
spóźnił się w rodzinne strony,
bo samolot nie poczekał,
ich podróże - "temat rzeka"!

W każdy piątek tak bywało,
że ich w Sejmie brakowało!
Pusta była każda ława,
on był w domu - Pa Warszawa!!!

Tego sami nie widzieli,
czy już wszyscy pogłupieli?
Wtedy w Sejmie było cicho,
a nas brało jakieś licho!

Niechaj teraz już nie skaczą,
bo im ludzie nie wybaczą.
Niech pracują od początku
i nie myślą już o piątku!

Solidarność póki żyje,
piątki posłom z głów "wybije".
A jak znajdzie któryś szparę,
będą siedzieć znów za karę!

Bo za Wszystkich Nas pieniądze
ustalają swoje rządze,
Nie zgadzamy się by płacić,
oni muszą Nam dopłacić!...

Nadgodziny policzymy,
wtedy już nie ustąpimy...
Niech cichutko teraz siedzą,
bo ich inni znów odwiedzą...

Niech swe głowy w piasek włożą,
swym zamiarom kres położą!!!

dn.15.05.2012r.
autor - Jadwiga urszula Szczęśniak
(zdjęcie z internetu)

JAKAŚ DZIWNA POLSKA NASZA

nadal aktualne

 




Jakaś dziwna Polska nasza,
poseł posła nie przeprasza,
on niczego się nie boi,
immunitet za nim stoi.


I mężczyźni i kobiety,
ot tak sobie dla "podniety",
są bezczelni, wyzywają,
w słowach też nie przebierają...

Czy przez długi weekend w maju,
zachowują się jak "na haju"?!
Zastanawiam się Kochani,
może są przepracowani!?

Wszystkim im puszczają nerwy,
robią sobie długie przerwy,
a po długiej przerwie właśnie...
jak się zerwie, jak nie wrzaśnie...

Leci biegiem do mównicy,
wali pięścią, głośno krzyczy,
papierkami coś wywija,
taka w Sejmie kołomyja!!!

On nikogo się nie wstydzi,
myśli, że go nikt nie widzi.
Ale myli się biedaczek,
od wyborcy już ma "znaczek"!!!

Jeden z posłów przebrał miarkę,
wyzwał nawet dziennikarkę,
za to, że go filmowała,
że kamerą wywijała...

Jej filmować przestać kazał,
i by wyszła, "von" powtarzał.
I pomyślcie Mili Moi,
czy posłowi to przystoi?....

Po cóż Wam immunitety,
bez szacunku dla kobiety?
Bez szacunku dla Narodu,
w polityce dużo "smrodu"...

Cóż za język, za maniery...
już przestańcie, do cholery!
Naszą Polskę czas ocalić,
wszystkich prawie Was "wywalić"!..

W naszym Sejmie same dziwy,
język Wasz jest napastliwy,
jest bezczelny, taki bury,
już nad Sejmem krążą chmury...

Niechaj przyjdą prężni, młodzi,
Oni wiedzą o co chodzi,
może wiosną, na jesieni,
może w Polsce się odmieni!!!..

Czas usunąć wszystkie "spawy"
i wygonić Was z Warszawy,
wyście tu już długo byli,
wyście już się wysłużyli...

Po odpinać Wam łańcuchy,
niechaj przyjdą "Młode Zuchy",
Naszą Polskę czas ratować,
by przestała Nam chorować!!!!...

dn.14.05.2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

WCZORAJ TO SIĘ NAROBIŁO...

nadal aktualne...

 


Wczoraj to się narobiło,
w Sejmie było tak nie miło,
bo Związkowcy się wkurzyli,
cały Sejm ich otoczyli...


Widzieliście takie cuda,
Duda myślał, że się uda,
swymi ludźmi Sejm otoczył,
ale Wujca gdzieś przeoczył...

Bo on znalazł wyjście z boku,
a nikt nie miał go "na oku".
Bramy wzięli na łańcuchy
i nie wypuścili muchy...

Pilnowali każdą szparę,
wczoraj byli tam za karę.
Jak ustawę "przeciągnęli"
to się "za łby" wszyscy wzięli.

O Mateczko Ukochana,
już ustawa głosowana,
i do 67-miu lat Polacy
przyzwyczajcie się do pracy...

Oj... w sejmowych ławach wrzało,
grzało się poselskie ciało,
i wrzeszczeli i klaskali,
tak się strasznie wyzywali.

Słychać było wszystkie zwroty,
aż nas brało na wymioty,
bo w Narodzie to kultura,
a tam ciągła awantura...

A niech weźmie ich cholera...
poruszyli też Hitlera,
i o ile coś pamiętam,
poruszyli prezydenta...

Słychać było głosy z sali,
nawet dzwonić tam kazali...
On biedaczek od lat wielu,
odpoczywa na Wawelu...

I jak ktoś premiera słuchał,
on poruszył też komucha.
Tak się wszyscy wyzywali,
przy tym byli tacy mali...

Nam Polakom nie do śmiechu,
już żyjemy "na bezdechu",
już nam wiele nie potrzeba
...dłużej w pracy i do Nieba.....

My wciąż za nich się wstydzimy,
lecz nic chyba nie zrobimy...

12.01.2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(zdjecie z internetu)

DZIŚ 1 MAJA



Dziś 1 Maja, święto Millera,

dzisiaj nasz Leszek swój głos zabiera.
Kolor czerwony dziś dominuje,
a jego partia dobrze się czuje.


Biała koszulka głos jakby jego,
trochę go zmienił - nie wiem dlaczego?
Gdybym oczyma go nie ujrzała
to bym na pewno nie rozpoznała.

Już do zmian wielkich Leszek jest skory,
chce za trzy lata wygrać wybory.
Czy to na pewno jemu się uda,
co nam pokaże, czy będą cuda?

Mnie ich posłuchać naszła ochota,
dzisiaj jest Kongres też Palikota.
Jest nawet cicho, umilkły wrzaski,
na wielkiej sali słychać oklaski.

Janusz spokojny, wcale nie krzyczy,
tylko ZUS-owskie nam składki liczy.
Wielki biznesmen ma tęgą głowę
chce zlikwidować  "umowy śmieciowe".


On w swych projektach wiele pozmienia,
dzisiaj ma wiele do powiedzenia,
wielkie fabryki Janusz zbuduje,
i bezrobocie nam zlikwiduje.

Kto z nich ma szanse, nikt się nie dowie,
dziś w naszych myślach jest mętlik w głowie.
Czy nam Palikot oblicze zmieni,
naszej kochanej Ojczyzny -Ziemi. 



Czy może Leszek za nim podąży,
czy też coś zmieni, czy za nim zdąży?
Niech Januszowi Leszek pokaże,
jakim być może polskim "włodarzem".


Dziś dominował kolor czerwony,
Janusz na Leszka wciąż obrażony.
Zanim z nich któryś na stołek siądzie,
chyba oboje znajdą się w Sądzie.

Mnie wszystko jedno kto na tej "grzędzie"
po raz kolejny kiedyś zasiędzie,
i obojętnie, kto rządził będzie,
niech wreszcie w Polsce lepiej nam będzie!

Czy będzie lewa, czy strona prawa,
teraz w mym kraju jest wielka wrzawa!...


dn.1 Maja 2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(orazek z internetu)

EMERYTUR KOMBINACJA

nadal aktualne

 




Więc się cofnąć, żyć z maczugą,
bo żyjemy znów za długo?
Boś ty młoda dziś, nie stara,
czy to przyszła jakaś kara?

Dla nas karę rząd wybiera,
słychać w Sejmie głos premiera.
Vic-e premier się buntował,
ale potem zagłosował.

Byśmy wszyscy pracowali,
byśmy skarg już nie składali,
Tak należy i tak trzeba,
już zza lady iść do Nieba.

Bo nadejdą takie czasy,
że ten pan - od tej kiełbasy,
kiedyś zrobi sobie "kuku",
zwolnią go, będzie na bruku.

A, gdy zastrzyk babcia zrobi,
co to będzie Boże Drogi...
Zaśnie ciotka Anastazja,
to niechcąca eutanazja.

Taka pani nie zaprzeczy,
tamtej nikt już nie wyleczy.
Już po ciele chodzą ciarki,
takie będą pielęgniarki...

W mojej głowie się nie mieści,
kiedy słyszę takie wieści.
I powiedzcie co to będzie,
babcia - i "Jezioro Łabędzie".

Tańczy babcia emerytka,
jest już głucha, choć niebrzydka,
ma żylaste babcia nogi,
co z nią będzie Boże Drogi...

Już muzyczkę usłyszała,
już się babcia rozhuśtała,
trzyma babcia równowagę,
prawa noga ma przewagę.

Ojej,... nagle się potknęła,
się zachwiała, przystanęła,
teraz już się przeżegnała,
i pewności znów nabrała.

Nagle pauza - czary mary,
babcia wkłada okulary ...

Ależ już się rozluźniła,
patrzcie - szpagat nam zrobiła...
lecz w pozycji tej została,
już karetka ją zabrała...

Na garnuszku będzie synka,
ta babunia, ta "kruszynaka".
Bo dla Państwa to wydatek,
nie ma jeszcze swoich latek...

U wf-isty nauczyciela,
to dopiero "karuzela",
dziadek dzieciom pokazuje,
jak przez "konia" przeskakuje.

Widzieliście takie cuda,
skok dziadkowi dziś się udał,
już się podniósł, lecz go trzepie,
fajnie było na wf - ie.

Ci co w ławach Sejmu siedzą,
tam niewiele o tym wiedzą.
To ich wszystkich nie dotyczy,
tam się każdy z nich "wybyczy"...

Może siedzieć lat sto cztery,
dać początek nowej ery.
Jego umysł dziwnie sprawny,
ale będzie przezabawny...

Wiek im będą przedłużali,
i ich buźki prasowali,
będą wozić ich do SPA,
będzie "klawo", na 102.

Po cóż mówić tu o wieku,
najpierw praca - żyj człowieku!
Lecz jej nie ma, jej nie dali,
młodzi już powyjeżdżali.

W Polsce pełna demokracja,
- emerytur kombinacja...
Co na kontach, liczą ZUS-y
gdy się nagle ktoś "wykruszy"...

dn.05.04.2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z internetu)

RZĄDOWE LIMUZYNY ........ (309 do dyspozycji)



Oszczędzają samych siebie,
lecz czy będą za to w Niebie,
czy się boją Pana Boga,
będzie dla nich kręta droga?...


Tu na Ziemi sobie żyją,
tu niczego nie ukryją,
tu niczego się nie boją,
i na nogach twardo stoją.

I choć dla nas to przesada,
ale dla nich tak wypada,
bo przy każdym limuzyna,
a Ty nie masz - Twoja wina...

Na ministra dwie przypada,
tak być musi, trudna rada.
Im kierowca drzwi otwiera,
i ich w podróż hen zabiera.

I ich chronią twardzi chłopcy,
na etatach są BOR-owcy.
Są wciąż przy nich, patrzą z góry,
mają czarne garnitury.


No cóż Polska kraj bogaty...
chociaż biedny i pyskaty,
lecz niczego nie zrobimy,
chyba już nie zwyciężymy...

Oszczędności rząd nasz szuka,
do kieszeni naszych "kuka",
nam nie wolno protestować
i nie wolno nam chorować.

Coraz biedniej jest w Narodzie,
odczuwamy to na co dzień,
rośnie woda, ceny chleba,
a rządzącym wciąż potrzeba.

Oni sobie nie zabiorą,
Naród dla nich jest podporą,
z ostatniego nas oskubią,
chyba oni nas nie lubią!...


dn.01.04.2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z internetu)

I CO TERAZ?


Niedawno były w kraju wybory,
dziś Naród przegrał - Naród jest chory.
Oddając głosy wcale nie wiemy,
kto będzie rządził, jak głosujemy.

My w biednym kraju ciągle żyjemy,
biedni jesteśmy, biedni będziemy.
Utraciliśmy swoją nadzieję,

"z pustego w próżne się nie naleje".

Najpierw lekarze, potem apteki,
biedni pacjenci i drogie leki.
Na włosku wisi już nasze zdrowie,
co nam Minister nowego powie.

Teraz się nasza młodzież wkurzyła
i na ulice w miastach ruszyła.
Przeciwko ACTA demonstrowała
- Polska dokument już podpisała.

Cóż, że niektórych już premier łaje,
jak polski podpis w Tokio zostaje.
Przeciwko ACTA cała Europa,
a my już mamy niezłego "kopa".

Czy to są ACTA, czy też paliwa,
dziś każdy Polak kryzys przeżywa.
Polscy kierowcy też protestują,
jadą na drogi i je blokują.

Ruch Palikota wciąż idzie w górę,
a inni mają miny ponure.
Co będzie dalej to się okaże,
są wciąż protesty i wiele zdarzeń.

Co teraz będzie, nie wiemy sami,
jest jeszcze sprawa, hmm...z hakerami.
Teraz dopiero to się wkurzymy,
jak głosowanie znów zobaczymy.

Bo się niedawno wreszcie wydało,
jak tam głosuje "sejmowe ciało".
Wcale nie wiedzą nasi posłowie,
za czym głosuje - koleś podpowie.

W szkole nie wolno ściągi używać,
lecz oni mogą nas w Sejmie "kiwać".
Bo, gdy nie taki guzik przyciśnie,
też się nie martwi, już po namyśle.

Nie może mylić się żaden lekarz,
ni żaden sędzia, żaden aptekarz,
ani marynarz, ani kucharka,
ani też pilot, ni pielęgniarka.

A europoseł jak się pomyli,
to się nie martwi tym ani chwili.
Wcale nie boli go jego głowa,
na co przycisnął, za czym głosował.

I tu nie ważne z jakiej są partii,
jeden drugiego są tego warci.
Ja się więc pytam, niech ktoś mi powie,
co robią w Sejmie nasi posłowie?...

dn.28.01.2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak