Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alkohol. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alkohol. Pokaż wszystkie posty

CHATKA BABY - JAGI DO PRZETARGU - (dla dorosłych - wiersz nadal aktualny)

Baba - Jaga odleciała,
na orbicie już została.
To ci ubaw, to ci gratka,
pozostała po niej chatka.

Teraz dobijają targu,
Jagi domek do przetargu!
Chatka chyba nie jest miła,
Jaga dzieci tam więziła.

Znalezione obrazy dla zapytania domek baby-jagi

Nie chce chatki pies i wydra,
może ją polityk wygra?!
A ja wiem, że w leśnej chacie,
będą mu się trzęsły gacie.

On ryzyka nie podejmie
- jest odważny tylko w Sejmie.
Nie chcą w Sejmie i w Senacie,
może kogoś polecacie?

Może Mili kogoś znacie,
może kogoś w celibacie?..
Co mówicie?...
- że to ściema,
że już celibatu nie ma?

ha ha ha ....

Oni przetarg już wygrali,
będą w lesie buszowali!
Tam się zjedzie cała nacja,
będzie w lesie integracja.

Po co tyle tutaj krzyku?
Jest duchowny na odwyku!
W ciemnym lesie się zaszyje
i przykryje się po szyję.

Co ja słyszę Mili moi,
że się baby - Jagi boi?

Że co?
- że jej duch w tej chatce jest?

Niech mu koleś zrobi gest!
Oni to się na tym znają,
nawet duchy wyganiają.

Niech egzorcyzm mu odprawi
i kolesia tam zostawi.

Koleś wie, że mu nie minie,
"babę Jagę"  widzi w płynie.

Jest dla niego dobrą wróżką,
nawet śpi z nią pod poduszką.
Już nie w głowie mu Warszawa,
tutaj w lesie flaszka, baba...

Choć jest w chatce odwykówka,
pod poduszką jest połówka.
A to wszystko dzięki Zosi,
która mu ten płyn przynosi.

Umawiają się na niby,
on z nią w lesie zbiera grzyby.
Zosia obiad mu gotuje,
nawet w chatce tej nocuje.

Że ma Zosię - czemu nie,
Zosia chce i on też chce.
Jego wyjazd jest już bliski,
dziś wybiorą się na szyszki.

Tam mu nie została blizna,
on jest dalej
hmm...mężczyzna.
On nie z tych co zabrał Stasia,
jego Zosia nie odstrasza.

Nie chce wracać
-  jak się wkurzy
to swój pobyt znów przedłuży.
Jak narobi w lesie krzyku,
będzie dalej na odwyku!

Jego Zosia wyleczyła
i butelkę wyrzuciła.
Jak pojedzie w odwiedziny,
to zaprosi ich na chrzciny.

On dostanie przeniesienie,
i pokutę, rozgrzeszenie.
Ojciec taki uśmiechnięty,
Kościół płaci alimenty.

A w Kościele biją dzwony,
jest następny rozgrzeszony!

Jest już tatuś i mamusia,
dziecko czeka na tatusia.
Wiele takich tam znajdziecie,
to ich sekret w całym świecie.

Żadna prawda nie ucieknie,
czy to kłamstwo kiedyś pęknie?!

dn.11.07.2015r.
autor-Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek-https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRFeGgyCx2kocwXHqyhvjOmzP6pQBiFffXq5VbBBDHbMCBX6EOQ)

Biskup Piotr na "podwójnym gazie"....

( problem wśród kleru nadal aktualny )






Sprawa to niesłychana,
biskup Piotr był w rękach Pana....


 

Po co była koloratka?
teraz cywil, szyja gładka.
Wsiadł do auta - mi się uda...
Bóg pomoże, czyni cuda!...

Może nieraz już mu pomógł,
zaprowadził go do domu...
zabezpieczył na chodniku,
by nie było tyle krzyku.

hmm...strażnicy to widzieli,
pod sam słupek "pobieżeli",
biskupowi się udało,
z auta wyszło "święte ciało"...

Pogotowie i policja,
w alkomacie "amunicja"....
Alkomatem go sprawdzali,
raz i drugi podstawiali..

I sprawdzili trzeci raz,
czy to jest na pewno "gaz"!
Nie pomogły i te trzy,
na policji jeszcze trzy!...

Jak biedaczek mógł to znieść,
dmuchał razem, razy sześć!
Nie do wiary!...jeszcze chwila!...
miał on dwa i sześć promila!

Nie do wiary!...to  "purpura"!
nad biskupem "czarna chmura"!
Nie śpi biedak we dnie, w nocy,
pragnie specjalistycznej pomocy!

Biskup wiernych swych przeprasza,
jakaś dziwna wiara nasza...
Nad innymi ma przewagę,
brawo, brawo za odwagę!

To dopiero kołomyja,
Kościół chyba nie rozpija?!....
hmm... w  "Kielichu"  mało wina,
i co teraz?... gdzie przyczyna?...

Oni muszą coś z tym zrobić,
teraz trzeba czymś nadrobić...
Mają problem taaaaaki wielki,
problem?! - "korek od butelki"!!!

dn.22.10.2012r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(zdjęcie z internetu)