Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krowa. Pokaż wszystkie posty

Koń i krowa - wierszyk edukacyjny

Wiesz koniku - ryczy krowa,
nasza łączka już gotowa.
A na łączce trawka słodka
i zakwitła już stokrotka.

Cała łączka tonie w kwiatach,
koniczynach i bławatach.
Na tej łączce tak jak w bajce,
przyjrzyj się niezapominajce.

Tutaj podbiał, tam jasnota
a tu powój polny,
tutaj krwawnik, tam gajowiec
a tu fiołek wonny.

Powiem ci, że ich nie ruszę,
po powoju boli brzuszek
a po drugie mi ich szkoda,
trawka już soczysta, młoda.

Każdy kwiatek tam zostawię,
niechaj rosną sobie w trawie,
niech się pięknie uśmiechają,
naszą łączkę upiększają.

Niechaj rosną, niechaj tańczą
niechaj nasze dzieci niańczą,
niech im życie umilają,
całe piękno im oddają.

Konik zarżał i powiedział:

ja już teraz będę wiedział,
ty mi oczy otworzyłaś
i na piękno wyostrzyłaś.

Kwiatki, ziółka pokazałaś
i ból brzuszka odebrałaś.

Widzę teraz mlecz żółciutki
i przepiękne niezabutki,
widzę też czerwone maki,
że na łączce są ślimaki.

Widzę nawet boćka w trawie
popatrz - robi krzywdę żabie!

Widzisz - a tu konik polny,
jaaakiż dla mnie był namolny...
ja go wcześniej znać nie chciałem,
jak podskoczył to kopałem.

On konikiem się nazywa?
Na swych nóżkach wciąż się kiwa,
ciągle skacze, podskakuje,
wkoło wszystkich denerwuje.

Na to krowa mu powiada:

ja takiego mam sąsiada?
Twoje błędy ci wybaczę,
teraz musisz żyć inaczej!

Kochać nawet to co skacze,
i podobnie się nazywa,
tak to nieraz w życiu bywa.

Że jest wątły, że jest mały,
i że konie go kopały,
że ma odnóża, nie kopyta,
przyjacielem jest i kwita!

I przyrzekli, że w potrzebie,
będą zawsze obok siebie.



Ja Wam powiem:
koń i krowa
to jest para odlotowa!

dn.24.09.2009r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z netu)

Krowa - bardzo sportowa...dla dorosłych



Do obory drzwi otwieram
-a niech weźmie ją cholera!
Czy ja oby nie zbłądziłam,
czy ja dobrze tu trafiłam?

Czy to nasza jest obora?
ktoś postawił tam potwora!?
Może jestem tak zaspana...
przewidzenia mam od rana?

Dzisiaj chyba
nie wytrzymam,
czy to nasza
mućka Lima?
Jakaś taka
rozluźniona,
nie poznaję
czy to ona?

Taka jest
wysportowana,
jakie mocne
ma kolana,
nawet ma
różowe usta,
czy jej głowa
taka pusta?
Przednie nogi
trzyma w górze,
mućka tańczy tam
na rurze!

Przez noc całą
niedojona
i nabrzmiałe
ma wymiona.
Ona mnie się
też nie wstydzi,
z wiadrem stoję,
mnie nie widzi.

Chyba dziś
jej nie wydoję,
na nią patrzę,
jej się boję..
Co z mą krową
się zrobiło,
czy rozumu
jej ubyło?

Teraz trawa
świeża w maju,
ona tańczy
jak na haju!
Czy ktoś
dał jej
jakiś liść,
taka dziwna
ona dziś!

Kto im to zorganizował?
kto tam rurę zamontował?
Kto tam zrobił oświetlenie?
Kto ogląda przedstawienie?

Na widowni byczek Grześ,
jaki wstyd na całą wieś!

Może bez nich będzie bieda,
mućkę z byczkiem
szybko sprzedam!

dn.23.11.2014r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z internetu)