Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja z wielkim humorem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja z wielkim humorem. Pokaż wszystkie posty

KOLEGA I JEGO OBRĄCZKI........ (bajka dla dorosłych)




Trzymaj obrączki, zostaw tę babę,
lepiej za żonę weź sobie żabę.
Żabka do łóżka żwawo podskoczy,
będzie pieściła, gdy zamkniesz oczy...

Ona w ramiona Cię swoje wtuli,
będzie naguchna bez swej koszuli...
Z żabką Twa nocka będzie szaloną,
a już nad ranem zostanie żoną!

A kiedy żabka oczka otworzy,
Ty jej obrączkę na łapkę włożysz...
Raniutko na niej koszulka zwiewna,
Ty nie dowierzasz, że to Królewna?!


Stoi karoca i cztery konie,
będziesz bogaty, zapomnisz o niej!
Będziesz miał pałac a nie lepiankę!
Swego lokaja i złotą klamkę!...

Jeszcze w Twym życiu słońce zaświeci,
ze swą Królewną będziesz miał dzieci!
Będziesz miał swoją córkę i syna,
po co Ci dziecko jej konkubina?

Będziesz w pałacu a nie w szpitalu,
na wielkiej sali na wielkim balu...
będzie muzyka, będą fanfary
i Twoi goście i będą czary!

My Ci Królewny gratulujemy,
na Twym weselu tańczyć będziemy!
Gdziekolwiek będziesz chłopie szalony,
to już Ty nigdy nie szukaj żony!!!

dn.24.06.2011r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z internetu)

JAROCIN, PRZYSTANEK......i SĄSIADKA...( z humorem)




Wiecie co powiem to była wpadka,
bo przeczytała wiersze sąsiadka!
Do mnie z pretensją hmm...p
rzyleciała,
- co chcesz ode mnie?..czyś oszalała?





Jam tu po cichu i się nie chwalę,
prawie nikt nie wie tu o mnie wcale.
Czego tu ona w necie szukała?
Jak mnie znalazła, jak rozpoznała?





Ona nie dała dojść mi do słowa,
po co tam jedziesz ty ..."odlotowa"!
Czy chcesz by młodzi cię "zadeptali"
i całą w błocie cię wytarzali?





Najpierw Jarocin, potem "Przystanek",
zginiesz tam marnie w tym tłumie "fanek".
Masz chore nogi i chore ręce,
mało ci bólu, chcesz jeszcze więcej?





Po co ty sobie kupiłaś "kije"?
Już coraz wolniej ci serce bije!
Co ci do głowy babciu strzeliło,
czy to jest prawda, czy ci się śniło?





Czy już skończyłaś? - ją zapytałam,
czy chcesz bym Ciebie z sobą zabrała?
ona ucichła i głos zmieniła...
- też bym tam chciała, bo tam nie byłam...





Po coś tak na mnie się wyżywała,
by mi powiedzieć, że też byś chciała?
Zmykaj do domu i szykuj "glany"
i zakup plastry na swoje rany!...





Za rok będziemy już w Jarocinie,
potem "Przystanek" - ze mną nie zginiesz!!!





dn.09.08.2012r.




Ps.
dn.04.08.2013r.





Ze mną w tym roku ona nie była,
lecz nowe "glany" sobie kupiła.
Kupiła również sobie gumowce,
bym tam jej błotko nie było obce.





Już na rok drugi się szykujemy,
i tam z młodzieżą zaszalejemy.
Młodzieży tylko trzeba zaufać,
wiesz - wszędzie można znaleźć  "przygłupa"!...


I nigdzie indziej ale w Woodstocku,
ktoś był tam taki hmm...tego roku.
Kto go tam wpuścił, jak to się stało?,
że oberwało tam "szklane ciało"!

To był incydent, ot sobie taki,
już go zwinęli, wzięli za fraki!




Wiem, że nas obie młodzież przygarnie
i z nimi babcie "nie zginą marnie".
Bo ja z młodzieżą rozmawiać umiem,
i doskonale młodzież rozumiem.





   




Będą tam tańce, śpiewy i wrzaski
i gromkie brawa, będą oklaski!
Ostra muzyka blues i roock,
my tam będziemy na drugi rok!





dn.04.08.2013r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
           (obrazki z internetu)