Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersz o miłości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersz o miłości. Pokaż wszystkie posty

Dzień Matki - Dziecięca tęsknota

Przybiegłam do Ciebie mamusiu kochana,
bo chciałam się wszystkim podzielić od rana.
Ten płaszczyk różowy to tatuś mi kupił,
powiedz matuleńko czy się nie wygłupił?


       

Czy ten kapelusik do niego pasuje?
On mi się podoba w nim się dobrze czuję.
A teraz mi powiedz co Ty byś zrobiła,
czy taki byś płaszczyk mi mamuś kupiła?

Dziś te pantofelki na nóżki włożyłam,
też chciałam pokazać - babunia kupiła.
Kochane babunie to wciąż o mnie dbają,
kupują prezenty, książeczki czytają.




A tę sukieneczkę co dzisiaj ubrałam
to ciocia Tereska w prezencie mi dała.
Mój tatuś codziennie obiadki gotuje
lecz jego obiadek inaczej smakuje.

Ja mam wszyściuteńko co jest mi potrzeba,
lecz Ciebie mamusiu w mym życiu już nie ma.
Ja wszystko wszyściutko co mam bym oddała,
za to bym choć raz jeden Cię mamuś ujrzała.

Bym chciała mamusiu Cię zabrać do domu,
zostawić dla siebie, nie oddać nikomu.
Tak bardzo bym chciała potrzymać za rękę,
iść z Tobą do sklepu, kupić Ci sukienkę.

I wszystkim się Tobą pochwalić bym chciała,
kochaną mamusię na zawsze bym miała.
I chociaż miłości nikt dla mnie nie skąpi
Ciebie matuleńko nikt mi nie zastąpi.

Jutro Ci przyniosę w fartuszku promyczek,
w malutkich mych rączkach kwiatuszków koszyczek.
Uzbieram dla Ciebie piękne polne kwiatki,
niezapominajki, chabry i bławatki.

Ja wiem matuleńko, że Ty je lubiłaś,
że Ty je zbierałaś, po łąkach chodziłaś.
Poproszę tatusia by zrobił ławeczkę,
a ja Ci przyniosę małą poduszeczkę.

картинка большого сердца
Tę małą podusię z tatusiem kupiłam
i sama Ci do niej serduszka przyszyłam.
Mamusiu kochana tak bardzo bym chciała,
by na tej podusi Twa główka leżała.

A dziś jeszcze jeden znicz Tobie zapalę
i z łezkami w oczkach z tatusiem oddalę.
I jeszcze Ci kiedyś plecaczek przyniosę,
tatuś mi go kupił, do przedszkola noszę.
Pokażę zeszycik jak pięknie rysuję,
bo Twojej oceny też ja potrzebuję.
I przyjdę z książeczką, wierszyk Ci przeczytam,
czy już umiem czytać?...też Ciebie zapytam.

Wiesz - wczoraj z tatusiem byłam razem w kinie,
był film o chłopczyku co grał na pianinie.
A ja na skrzypeczkach bym uczyć się chciała,
jak przyjdę do Ciebie to będę Ci grała.

Ja Twojej bliskości ciągle potrzebuję,
jak wrócę od Ciebie to się lepiej czuję.
Radości i smutki co dzień Ci przynoszę,
wiele opowiadam, o radę Cię proszę.

Ja chcę byś mamusiu zawsze przy mnie była,
byś mymi ścieżkami przez życie chodziła.
Co dzień wkoło siebie będę Cię szukała,
taką matuleńkę raz jedyny miałam.

I cóż, że mam nadal dobrego tatusia,
ale ciągle szukam gdzie moja mamusia?
Wszystkie koleżanki swe mamusie mają,
jak idą na spacer za rączkę trzymają.

Tatuś mnie wciąż kocha i się ze mną bawi,
wiem, że mnie tatulek nigdy nie zostawi.
Rano kiedy wstaję z tatusiem się witam,
wciąż biegam po domu i o Ciebie pytam.

Wiem, że dzisiaj w nocy mamuś u mnie byłaś,
po główce głaskałaś do serca tuliłaś.
Ja do Ciebie mamuś wciąż się przytulałam,
tak mi było dobrze, cichuteńko łkałam...

Ja będę czekała każdą noc na Ciebie
i będę pytała jak się czujesz w Niebie?
Z Tobą matuleńko Matka z Niebios była,
nas obie głaskała, nas obie tuliła.


Potem Tobie matuś podała swą rękę
i z Tobą odeszła w "niebiańskiej sukience".
Po Tobie mateńko mgiełeczka została,
potem się rozmyła i gdzieś uleciała...


Ja po tej wizycie już wcale nie spałam,
byłam wciąż radosna, wiele rozmyślałam.

A kiedy raniutko oczka otworzyłam,
znów mi było smutno, ja o Tobie śniłam...



Wiem, że już nie wrócisz i już Cię nie będzie,
ale wiem, że ze mną mamuś będziesz wszędzie...

Znalezione obrazy dla zapytania kwiatki  ze zniczem dla matki obrazki

dn.30.10.2009r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
           (obrazek z internetu)

DZIECIĘCA TĘSKNOTA - cz.II ŚWIĘTO ZMARŁYCH

Dziś do Ciebie przyszłam, kwiatki Ci przyniosłam,
powiedz Matuleńko czy trochę urosłam?
Czy wciąż mnie poznajesz, czy się nie zmieniłam?
Gdy wtedy odeszłaś i nas zostawiłaś.



To nie Twoja wina - wiem tego nie chciałaś,
Tatuś opowiadał jak zachorowałaś.

Dzisiaj Dzień Szczególny, ciepły i słoneczny,
dla Ciebie Mamusiu każdy dzionek wieczny.
Powiem Ci Mamusiu - jak przy Tobie stoję,
jakoś tu spokojniej bije serce moje.

Kiedy szłam do Ciebie, liście szeleściły,
wszyściutko słyszałam jak do mnie mówiły:
szeptały, że czeka, na ławeczce siedzi,
że kochane dziecko, dzisiaj ją odwiedzi.

One wszystko wiedzą, i widzą i słyszą,
fruwają, szeleszczą nad cmentarną ciszą.
Gdy spieszę do Ciebie - pod nogi się kładą,
kołyszą, szemrają jesienną balladą.

Kilka ich podniosłam i przyniosłam Tobie,
zostawię w stroiku, tu przy Twoim grobie.
Popatrz jakie piękne, jesienią barwione,
zawsze zachwycałaś Mateczko się klonem.

Na ławeczce siądę Tobie na kolana,
powiedz coś na uszko Mateczko kochana.
Czy Ci tu Mamusiu czegoś nie brakuje?
Wiem jak jest Ci smutno - bardzo Ci współczuję.

Tak bardzo Cię kocham - kochać nie przestanę,
widzę Twoją postać, wieczorem, nad ranem.
Ooo...widzisz Mamusiu, jak Tatko się spieszy?
żeby On nas widział, bardzo by się cieszył.

A tak widzi tylko jaka jestem sama,
a ja wiem, że przy mnie jest kochana Mama.
Z Tatusiem przy grobie znicz Tobie zapalę,
co mnie tu spotkało też mu się pochwalę.

Teraz wiesz dlaczego Tatkę wyprzedziłam,
usiadłam przy Tobie - widzisz? - pierwsza byłam.

Przed Twoją mogiłą padnę na kolana,
paciorek odmówię, przyjdę jutro z rana.
Jutro Dzień Zadusznych - jest taki podniosły,
zostaliśmy sami - wszyscy sobie poszli.

Całą nockę będę o Tobie myślała,
wiem, że jutro na mnie tu będziesz czekała.



dn.01.11.2013r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

ON I ONA



Tylko we dwoje - on i ona,
a noc gwiaździsta, rozświetlona.
Dziś dla nich księżyc świeci jasno,
w siebie wtuleni zaraz zasną.

Ona nie mówi, ona czuje,
że on już jej nie potrzebuje.
Ich oczy błądzą gdzieś po niebie,
to ich ostatnia noc dla siebie...

On ją opuszcza, ją zostawi,
tylko przelotnie się z nią bawił...
W jej oczach smutek się odbija,
wie, że od jutra jest niczyja.

I łzy ociera przerażona,
po raz ostatni on i ona......


dn.10.05.2010r.autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

Dziecięca tęsknota ....

Przybiegłam do Ciebie mamusiu kochana,
bo chciałam się wszystkim podzielić od rana.
Ten płaszczyk różowy to tatuś mi kupił,
powiedz matuleńko czy się nie wygłupił?


       

Czy ten kapelusik do niego pasuje?
On mi się podoba w nim się dobrze czuję.
A teraz mi powiedz co Ty byś zrobiła,
czy taki byś płaszczyk mi mamuś kupiła?

Dziś te pantofelki na nóżki włożyłam,
też chciałam pokazać - babunia kupiła.
Kochane babunie to wciąż o mnie dbają,
kupują prezenty, książeczki czytają.




A tę sukieneczkę co dzisiaj ubrałam
to ciocia Tereska w prezencie mi dała.
Mój tatuś codziennie obiadki gotuje
lecz jego obiadek inaczej smakuje.

Ja mam wszyściuteńko co jest mi potrzeba,
lecz Ciebie mamusiu w mym życiu już nie ma.
Ja wszystko wszyściutko co mam bym oddała,
za to bym choć raz jeden Cię mamuś ujrzała.

Bym chciała mamusiu Cię zabrać do domu,
zostawić dla siebie, nie oddać nikomu.
Tak bardzo bym chciała potrzymać za rękę,
iść z Tobą do sklepu, kupić Ci sukienkę.

I wszystkim się Tobą pochwalić bym chciała,
kochaną mamusię na zawsze bym miała.
I chociaż miłości nikt dla mnie nie skąpi
Ciebie matuleńko nikt mi nie zastąpi.

Jutro Ci przyniosę w fartuszku promyczek,
w malutkich mych rączkach kwiatuszków koszyczek.
Uzbieram dla Ciebie piękne polne kwiatki,
niezapominajki, chabry i bławatki.

Ja wiem matuleńko, że Ty je lubiłaś,
że Ty je zbierałaś, po łąkach chodziłaś.
Poproszę tatusia by zrobił ławeczkę,
a ja Ci przyniosę małą poduszeczkę.

картинка большого сердца
Tę małą podusię z tatusiem kupiłam
i sama Ci do niej serduszka przyszyłam.
Mamusiu kochana tak bardzo bym chciała,
by na tej podusi Twa główka leżała.

A dziś jeszcze jeden znicz Tobie zapalę
i z łezkami w oczkach z tatusiem oddalę.
I jeszcze Ci kiedyś plecaczek przyniosę,
tatuś mi go kupił, do przedszkola noszę.

Pokażę zeszycik jak pięknie rysuję,
bo Twojej oceny też ja potrzebuję.
I przyjdę z książeczką, wierszyk Ci przeczytam,
czy już umiem czytać?...też Ciebie zapytam.

Wiesz - wczoraj z tatusiem byłam razem w kinie,
był film o chłopczyku co grał na pianinie.
A ja na skrzypeczkach bym uczyć się chciała,
jak przyjdę do Ciebie to będę Ci grała.

Ja Twojej bliskości ciągle potrzebuję,
jak wrócę od Ciebie to się lepiej czuję.
Radości i smutki co dzień Ci przynoszę,
wiele opowiadam, o radę Cię proszę.

Ja chcę byś mamusiu zawsze przy mnie była,
byś mymi ścieżkami przez życie chodziła.
Co dzień wkoło siebie będę Cię szukała,
taką matuleńkę raz jedyny miałam.

I cóż, że mam nadal dobrego tatusia,
ale ciągle szukam gdzie moja mamusia?
Wszystkie koleżanki swe mamusie mają,
jak idą na spacer za rączkę trzymają.

Tatuś mnie wciąż kocha i się ze mną bawi,
wiem, że mnie tatulek nigdy nie zostawi.
Rano kiedy wstaję z tatusiem się witam,
wciąż biegam po domu i o Ciebie pytam.

Wiem, że dzisiaj w nocy mamuś u mnie byłaś,
po główce głaskałaś do serca tuliłaś.
Ja do Ciebie mamuś wciąż się przytulałam,
tak mi było dobrze, cichuteńko łkałam...

Ja będę czekała każdą noc na Ciebie
i będę pytała jak się czujesz w Niebie?
Z Tobą matuleńko Matka z Niebios była,
nas obie głaskała, nas obie tuliła.


Potem Tobie matuś podała swą rękę
i z Tobą odeszła w "niebiańskiej sukience".
Po Tobie mateńko mgiełeczka została,
potem się rozmyła i gdzieś uleciała...


Ja po tej wizycie już wcale nie spałam,
byłam wciąż radosna, wiele rozmyślałam.

A kiedy raniutko oczka otworzyłam,
znów mi było smutno, ja o Tobie śniłam...


Wiem, że już nie wrócisz i już Cię nie będzie,
ale wiem, że ze mną Mamuś będziesz wszędzie...




Znalezione obrazy dla zapytania znicze płomyk

dn.30.10.2009r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
           (obrazki z internetu)

Niebo gwiazd...

Niebo gwiazd sitem przesiane
srebrny księżyc rozjaśnia mi drogę.
Moje myśli są tak poplątane,
że do domu dziś trafić nie mogę.

Ma tęsknota serce rozpiera,
łzy się cisną same do oczu.
To już dziś
"Siedemnasta Premiera".
Jestem z Tobą,
Ty mnie głaszczesz
po moim warkoczu.



Miłość, serce, uczucie mi dałeś,
Tyś był dla mnie i dzieci Opoką.
Czemu szczęście co było nam dane,
w dal odeszło i jest tak wysoko?...

Dziś nie mogłam z Tobą się rozstać,
byłeś przy mnie, podałeś swe ramię...
Ciemna nocka mnie tam zastała,
Tyś tam był... żegnałeś mnie w bramie.

Niebo gwiazd sitem przesiane,
srebrny księżyc rozjaśnia mi drogę....
W domu będę Kochanie nad ranem
i nie zasnę, bo spać dziś nie mogę...

Kochanemu Mężowi w 17 Rocznicę
- Ula dn.29.09.2014r.



autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak          
(obrazki z internetu)

PIERWSZA ROCZNICA




Dziś Siostrzyczko Rok mija,
jak zasnęłaś na wieki,
jak Ty nas opuściłaś
i zamknęłaś powieki.

Smutno Aniu bez Ciebie,
smutne każdziutkie Święta,
pozostały wspomnienia,
buźka Twa uśmiechnięta.

Smutna nocka bez Ciebie,
smutny każdziutki dzionek,
wieczna cisza nastała,
już nie śpiewa Skowronek.

Tu bez Ciebie tak cicho,
jakoś dziwnie ubogo,
zostawiłaś nas Aniu,
poszłaś Niebiańską Drogą.

Tam zabrałaś swój uśmiech,
tam zabrałaś nam siebie,
tu zostały wspomnienia,
wieczna miłość do Ciebie.

Każde moje wspomnie,
łzy mi z oczu wyciska.
Kocham Ciebie Siostrzyczko,
byłaś taka mi bliska.

Dziś kochana Aneczko,
pozostawię Ci kwiaty,
i znicz Tobie zapalę,
kocham - pamiętam daty.



Kochanej Siostrzyczce Ani - Ula

dn.03.01.2014r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
           (obrazek z internetu)

DLA CIEBIE TATKO

 Odszedłeś w Przestworza w te "Niebiańskie Knieje",
 raz słońcem zaświecisz, raz wiatrem zawiejesz.





Boś Ty przecież synoptyk  z dziada i pradziada,
Tyś nam każdą pogodę trafnie przepowiadał.


 

A ja patrząc na chmurki często - bo nie rzadko,
patrzę, wypatruję, czy Cię ujrzę - Tatko....




   

dn.28.07.2013r.

Kochanemu Tatusiowi w 7 Rocznicę - córka Ula.

                   (obrazek z internetu)

PAMIĘTAM....(dla kochanej siostry)



Kochana Aneczko, dziś mija pół roku,
jak już Ciebie nie ma, jesteś tam, gdzieś w mroku...
Powiedz jak się czujesz w tej  "Niebiańskiej Chmurze",
czy tam Tobie dobrze u Boga na "Górze"?

Czy Ty w naszym życiu nadal uczestniczysz?
Czy Ty razem z nami swe "odejście" liczysz?
Czy tam Wasze życie "usłane różami"?
Czy łąki zielone, usłane kwiatami?

Czy tam jest kalendarz i dni i miesiące?
Czy tam są motyle jak u nas na łące?
Czy Ty tam na łąkach polne kwiaty zbierasz?
Czy Ty się na grzyby do lasu wybierasz?

Czy słyszysz śpiew ptaków jak na Ziemi z rana?
Czy tam już widziałaś jaskółkę, bociana?
Czy słyszysz jak w trawach hmm...cykają świerszcze?
Czy płyną strumyki, nadal piszesz wiersze?

Czy wstajesz raniutko i jesteś wyspana?
Czy Ty jesteś nadal w Mężu zakochana?
Czy wieją tam wiatry i są groźne burze?
Czy Ty tam naprawdę zostaniesz na dłużej?

Wiem, że tam u Ciebie jest inna kraina,
tutaj zostawiłaś swą córkę i syna.
Mąż zawsze przy Tobie, co dzień Cię wspomina,
jest ciągle przy Tobie cała Twa rodzina.

Powiem Ci Siostrzyczko - tak bardzo bym chciała,
byś do mnie choć jeden swój wiersz napisała.
A gdybym od Ciebie już go otrzymała,
co dzień bym go tylko czytała, czytała, czytała.....



I dziś Ci przesyłam wirtualne kwiaty,
kocham Cię Siostrzyczko - nie zapomnę daty.



Kochanej Siostrzyczce Ani - Ula

dn. 03.07.2013r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
            (obrazki z internetu)

DLA TATY




Wysyłam Ci Tato wirtualne róże,

niech one przy Tobie zostaną na dłużej.




Nie mam dziś "pralinek" Tatusiu dla Ciebie,

Ty je tak lubiłeś, teraz jesteś w Niebie.

Kto tam Tobie Tatko przynosi "słodkości",
jesz tam czekoladki, zapraszacie gości?




Czy Tobie jak dawniej ciasta piecze Mama,

czy jest tam szczęśliwa, czy jest taka sama?
Czy macie przy sobie swoją córkę, syna,
czy tam gdzieś spotkałeś kuzynki, kuzyna?...





Macie wiele czasu, co Wy tam robicie,
z sobą na spacery codziennie chodzicie?...
Przepraszam, że pytam - też bym chciała wiedzieć,
czy możesz mi Tatko przyjść i opowiedzieć...

Raz mnie "odwiedziłeś"i znaki dawałeś,
nie wiedziałam wtedy co ode mnie chciałeś?...
Wkrótce zrozumiałam po co ta wizyta,
od tamtego czasu wciąż za pióro chwytam.

To przyszło tak nagle i do dzisiaj trzyma,
bez względu na porę, czy lato, czy zima.
I czy słońce świeci, czy siarczysty mróz,
muszę Tatko pisać - wiesz?... muszę i już!...

Nieraz już o świcie raniuteńko wstaję,
piszę swoje wiersze, dzieciom bajki baję...
Wiem, że wiele czasu mi już nie zostało,
dlaczego mi życie tak wiele zabrało?...

Widzisz, że się nawet dzisiaj rozpisałam,
i szczerze jak kiedyś z Tobą rozmawiałam.
A teraz dziękuję mój Tatko, że żyłeś,
że swymi ścieżkami po ziemi chodziłeś.

Nieraz były kręte, lecz radę dawałeś,
dziękujemy Tobie, że tak o nas dbałeś.
Dziękuję Tatusiu za Twe Wielkie Serce,
za ojcowską miłość, spracowane ręce.

Za spędzone z nami poranki, wieczory,
za Twe szczere uśmiechy, za Twoje humory.
Za Twe mądre "drogowskazy"
powtarzane wiele razy.

Dziękuję za siostry, dziękuję za braci,
my razem jesteśmy duchem wciąż bogaci.
Dla nas nadal ważna Wasza każda data,
dziękuję, że byłeś przez te wszystkie lata.

Za Twoją cierpliwość, za Twoje kochanie,
dziękujmy Tato Tobie, dziękujemy Mamie.

Kochanym Rodzicom - córka Ula

dn.23.06.2013r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
           (obrazki z internetu)

Twoje Urodziny

Dzisiaj Dzień Szczególny, o Tobie pamiętam,
nie zapomnę nigdy Aniu Twego Święta.
Łzy mi z oczu lecą, świeca zapalona,
tak bym bardzo chciała wziąć Ciebie w ramiona.

Tak bym bardzo chciała złożyć Ci Życzenia,
tak bym miała wiele Ci do powiedzenia.
Tak bym bardzo chciała Twój uśmiech zobaczyć,
dzisiaj w moim sercu tak wiele rozpaczy.

Tak bym bardzo chciała serdecznie przytulić,
przywrócić wspomnienia o naszej Matuli,
tak bym bardzo chciała z Tobą pożartować,
dlaczego musiałaś tak nam zachorować?...

Leżysz gdzieś w oddali pod "białą pierzyną",
lecz nasze wspomnienia o Tobie nie zginą.
Szkoda, że nie widzisz, masz zamknięte oczy,
wiosna by Cię mogła też Aniu zaskoczyć...

Dzisiaj Ci przesyłam wirtualną różę,
gdy Ciebie odwiedzę, zostanę na dłużej.
Będę przychodziła, Ciebie odwiedzała,
bo ja Cię Siostrzyczko tak bardzo kochałam.

Jesteś w naszych domach, jesteś w naszych sercach,
jesteś w naszych myślach, jesteś w moich wierszach.

Dzisiaj Dzień Szczególny, składam Ci Życzenia,
tak wiele Aneczko mam do powiedzenia.....

Kochanej Siostrze Ani - Ula

dn. 25.03.2013r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z internetu)

...Gdy jeszcze byłaś...

Gdy Kochanie byłaś jam Ci napisała,
nie mogę wciąż pojąć dlaczegoś cierpiała?

Na Twej twarzy grymas, w oczach przerażenie,
widzę ma Siostrzyczko Twe wielkie cierpienie.
Gdybym tylko mogła ja bym je przejęła,
żebyś Ty się do nas choć raz uśmiechnęła.

Bo Twój uśmiech dla nas zawsze wiele znaczył,
a teraz już chyba nikt go nie zobaczy.
Dlaczego tak cierpisz, cóż żeś Ty zrobiła?
Tyś przecież tak dobrą i kochaną była.

Tyś Siostrzyczko dla nas Kochana Aneczka,
wiem, Cię teraz boli każdziutka kosteczka,
odbiera Ci radość, każdy dech zapiera,
dlaczego Najwyższy nam Ciebie zabiera?

Nie mogę już myśleć, łzy jak grochy lecą,
a przez dzionek cały oczy mi się świecą.
Mam taką nadzieję, niechaj cud się stanie,
kocham Cię Siostrzyczko, Ty Moje Kochanie.

To były godziny jakem Ci pisała,
a teraz już siedzę całkiem oniemiała...

Chociaż się modliłam, Pan mnie nie wysłuchał,
Tyś nawet szeptała bliziutko do ucha...
Pan Bóg przecież Wielki, czyni wielkie cuda,
jam bardzo wierzyła...z Tobą Mu się uda.

http://gumi-pl2.bloog.pl/kat,655134,index.html

I znów Mu nie wyszło, znów się nie udało,
odeszła Twa dusza, a zostało ciało.
Każdy dzień bez Ciebie taki niebogaty,
ja co dzień zakładam tylko "czarne szaty".

Tyś tam jest potrzebna, masz wielkie zadanie,
kocham Cię Siostrzyczko, kocham Cię Kochanie.



Kochanej Siostrzyczce Ani - Ula
03 styczeń (wieczór) 2013r.

autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazki z internetu)

....CIEBIE NIE MA...



Serce Ci stanęło, nagle życie zgasło,
kto przyszedł po Ciebie, kto pierwszy dał hasło?
Czy kochana Mama, czy kochany Tata,
czyś może ujrzała kochanego Brata?

Kogoś Ty ujrzała, kto Ci podał rękę,
kto Ci pomógł skrócić Twoją wielką mękę?
Czy była szczęśliwa jak po Ciebie była,
czy była radosna i czy się zmieniła?

Czy u Progu Niebios sam Pan Bóg Cię witał,
Czy była Mateczka, czy Chór Cię przywitał?
Czy już pokonałaś do Niebios "szczebelki",
czyś tam już szczęśliwa, a w nas smutek wielki?

Powiedz jaka długa do Niebios "drabina"?
my się jej boimy, to nie nasza wina...
Czyś sama wchodziła, czy ktoś Ci pomagał?
wspiąć się tak wysoko to była odwaga.

Czy Cię tam na skrzydłach nieśli Aniołowie,
jak Ty nam nie powiesz, to kto nam to powie?...

Ps.
Wiesz w najbliższy czwartek Rodzina się zbierze,
będzie Msza w Kościele i zmówią pacierze.
Odwiedzą Cię Wszyscy, znicze Ci zapalą,
będą Cię wspominać, Tobie się wyżalą...

Choć mnie tam nie będzie, jam jedna daleko,
łzy me wciąż wyciskasz pod moją powieką...
Kocham Cię Siostrzyczko, w sercu mym zostałaś,
kochamy Cię wszyscy, bo Ty nas kochałaś.



Kochanej Siostrzyczce Ani w 30 tym dniu....
dn.03.02.2013r.

autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazki z internetu)

Pożegnanie Ani.....

Znalezione obrazy dla zapytania www imagehousing com glitter

Jam Cię ma Siostrzyczko
wczoraj pożegnała,
byliśmy tam wszyscy,
Twa Rodzina cała.

Tyś nam nie umarła
Tyś tylko zasnęła,
tylko po "drabinie"
do Nieba się wspięła...

Dziś nie mogę pisać...
wybacz ma Kochana,
bo ma twarz
od rana
łzami wciąż zalana...

Znalezione obrazy dla zapytania znicze gify obrazki

Żegnam Cię na zawsze Aneczko Kochana - Ula

08.01.2013r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z intenetu)

Moje oczy wypłakane...

Moje oczy wypłakane,
moje serce rozerwane,
moje oczy wciąż zaszklone,
moje usta wymodlone.

O mój Boże, mój Kochany,
mówią, że czas leczy rany...
Pan nas obie nie wysłuchał,
Tyś odeszła  taka krucha...



Kochanej Siostrzyczce Ani - Ula
03.01.2013r.
(wieczór)

autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z internetu)

LIST DO CIEBIE (wiersz - piosenka)

   

I choć do Ciebie co dzień listy piszę
i chociaż sprawiasz wielki żal i ból.
I chociaż Ciebie dzisiaj już nie słyszę,
choć Ciebie ma Mężu Skarbie mój.

I choć już Ciebie dzisiaj przy mnie nie ma,
choć z moich oczu często płyną łzy.
To w swoim życiu nic już nie odmieniam,
bo w moim życiu byłeś tylko Ty.

I pozostały dzisiaj już wspomnienia
i choć pozostał jeden wielki ból.
I choć zniknęły dawno me marzenia,
moim marzeniem byłeś Skarbie mój.

I chociaż wiem, że dzisiaj jesteś w Niebie
i śpiewa Ci  "Niebiański Wielki Chór".
I dobrze wiem, że gdy będę w potrzebie,
to drzwi otworzysz Mężu Skarbie mój.

A ja Cię kochać nigdy nie przestanę,
bo wiem, że miłość nasza ciągle trwa.
Ja razem z Tobą w Niebie tam zostanę,
już z moich oczu nie popłynie łza.

I chociaż dziś nie może być inaczej,
choć w moim sercu czuję wielki ból.
I chociaż wiem, że już Cię nie zobaczę,
za Tobą tęsknię Mężu Skarbie mój.



Kochanemu Mężowi - Ula
dn.26.06.2008r.

autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak