Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersz o tęsknocie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersz o tęsknocie. Pokaż wszystkie posty

Dzień Matki - Dziecięca tęsknota

Przybiegłam do Ciebie mamusiu kochana,
bo chciałam się wszystkim podzielić od rana.
Ten płaszczyk różowy to tatuś mi kupił,
powiedz matuleńko czy się nie wygłupił?


       

Czy ten kapelusik do niego pasuje?
On mi się podoba w nim się dobrze czuję.
A teraz mi powiedz co Ty byś zrobiła,
czy taki byś płaszczyk mi mamuś kupiła?

Dziś te pantofelki na nóżki włożyłam,
też chciałam pokazać - babunia kupiła.
Kochane babunie to wciąż o mnie dbają,
kupują prezenty, książeczki czytają.




A tę sukieneczkę co dzisiaj ubrałam
to ciocia Tereska w prezencie mi dała.
Mój tatuś codziennie obiadki gotuje
lecz jego obiadek inaczej smakuje.

Ja mam wszyściuteńko co jest mi potrzeba,
lecz Ciebie mamusiu w mym życiu już nie ma.
Ja wszystko wszyściutko co mam bym oddała,
za to bym choć raz jeden Cię mamuś ujrzała.

Bym chciała mamusiu Cię zabrać do domu,
zostawić dla siebie, nie oddać nikomu.
Tak bardzo bym chciała potrzymać za rękę,
iść z Tobą do sklepu, kupić Ci sukienkę.

I wszystkim się Tobą pochwalić bym chciała,
kochaną mamusię na zawsze bym miała.
I chociaż miłości nikt dla mnie nie skąpi
Ciebie matuleńko nikt mi nie zastąpi.

Jutro Ci przyniosę w fartuszku promyczek,
w malutkich mych rączkach kwiatuszków koszyczek.
Uzbieram dla Ciebie piękne polne kwiatki,
niezapominajki, chabry i bławatki.

Ja wiem matuleńko, że Ty je lubiłaś,
że Ty je zbierałaś, po łąkach chodziłaś.
Poproszę tatusia by zrobił ławeczkę,
a ja Ci przyniosę małą poduszeczkę.

картинка большого сердца
Tę małą podusię z tatusiem kupiłam
i sama Ci do niej serduszka przyszyłam.
Mamusiu kochana tak bardzo bym chciała,
by na tej podusi Twa główka leżała.

A dziś jeszcze jeden znicz Tobie zapalę
i z łezkami w oczkach z tatusiem oddalę.
I jeszcze Ci kiedyś plecaczek przyniosę,
tatuś mi go kupił, do przedszkola noszę.
Pokażę zeszycik jak pięknie rysuję,
bo Twojej oceny też ja potrzebuję.
I przyjdę z książeczką, wierszyk Ci przeczytam,
czy już umiem czytać?...też Ciebie zapytam.

Wiesz - wczoraj z tatusiem byłam razem w kinie,
był film o chłopczyku co grał na pianinie.
A ja na skrzypeczkach bym uczyć się chciała,
jak przyjdę do Ciebie to będę Ci grała.

Ja Twojej bliskości ciągle potrzebuję,
jak wrócę od Ciebie to się lepiej czuję.
Radości i smutki co dzień Ci przynoszę,
wiele opowiadam, o radę Cię proszę.

Ja chcę byś mamusiu zawsze przy mnie była,
byś mymi ścieżkami przez życie chodziła.
Co dzień wkoło siebie będę Cię szukała,
taką matuleńkę raz jedyny miałam.

I cóż, że mam nadal dobrego tatusia,
ale ciągle szukam gdzie moja mamusia?
Wszystkie koleżanki swe mamusie mają,
jak idą na spacer za rączkę trzymają.

Tatuś mnie wciąż kocha i się ze mną bawi,
wiem, że mnie tatulek nigdy nie zostawi.
Rano kiedy wstaję z tatusiem się witam,
wciąż biegam po domu i o Ciebie pytam.

Wiem, że dzisiaj w nocy mamuś u mnie byłaś,
po główce głaskałaś do serca tuliłaś.
Ja do Ciebie mamuś wciąż się przytulałam,
tak mi było dobrze, cichuteńko łkałam...

Ja będę czekała każdą noc na Ciebie
i będę pytała jak się czujesz w Niebie?
Z Tobą matuleńko Matka z Niebios była,
nas obie głaskała, nas obie tuliła.


Potem Tobie matuś podała swą rękę
i z Tobą odeszła w "niebiańskiej sukience".
Po Tobie mateńko mgiełeczka została,
potem się rozmyła i gdzieś uleciała...


Ja po tej wizycie już wcale nie spałam,
byłam wciąż radosna, wiele rozmyślałam.

A kiedy raniutko oczka otworzyłam,
znów mi było smutno, ja o Tobie śniłam...



Wiem, że już nie wrócisz i już Cię nie będzie,
ale wiem, że ze mną mamuś będziesz wszędzie...

Znalezione obrazy dla zapytania kwiatki  ze zniczem dla matki obrazki

dn.30.10.2009r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
           (obrazek z internetu)

NA URODZINY MATECZKI

 



Dziś dziękujemy za wychowanie
matczyną miłość, za przytulanie.
za pierwsze słówka i pierwsze kroczki,
za dobre mleczko i smaczne soczki.

Za piękne bajki i pioseneczki,
pierwsze literki i cyfereczki,
za pyszne zupki, smaczne obiadki,
babki drożdżowe, piaskowe babki.

Za pyszny chlebek, ciepłe bułeczki,
kiszone grzybki, kapustę z beczki
i za przepyszny rosołek z kurki,
ciasta drożdżowe i konfiturki.

Pyszne makowce, kruche ciasteczka
i za twarożek z kwaśnego mleczka,
świeże masełko, kwaśną śmietanę,
za zsiadłe mleko nożem krajane.

Pieczone mięso, smażone rybki
i za pachnące suszone grzybki,
pieczoną kaczkę i  "zimne nóżki",
pyszne bigosy i lane kluski.

Ciasto z jabłkami i fasolówkę,
pomidorową i za grochówkę,
przepyszne wafle i "kakorynę"
i najsmaczniejszą Twoją czerninę.

Za naleśniki, chlebowe bliny
i za przepyszne w soku maliny,
gruszki w słoiku, jabłka suszone
i za ziemniaki boczkiem kraszone.

Za swojską szynkę, smaczne mielone
i za kiełbaski przez Was wędzone,
za pyszne sosy, za zapiekanki,
smaczne kompoty i mleko z kanki.

Smażone grzybki, pyszną "makaczkę",
smaczne kołduny, bułeczkę z maczkiem,
za kapuśniaczek, za zalewajkę,
za jajecznicę, szczawiową z jajkiem.

Ale najlepsza Mamo kochana
była Twoja "kiszka ziemniaczana".

Za Wigilię z siankiem, z opłatkiem życzenia,
prezenty pod choinką, za wspólne marzenia.

Za Święta z Barankiem, za jajka święcone,
za świąteczne ciasta i szynki wędzone.
Za barszczyk z uszkami i pyszne sałatki,
za nastrój świąteczny, pocałunek Matki.

Może nie wszystko tu napisałam,
coś pominęłam lub zapomniałam.
Może na strony znów tu powrócę,
coś znów dopiszę lub coś dorzucę.

Może mi kiedyś Matuś podpowie,
że coś umknęło mi w mojej głowie.
Wszystko to Matuś dla nas robiłaś,
Ty Matuleńko zaradną byłaś.

Teraz Mateczko chcę podziękować,
za Twą otuchę, za ciepłe słowa,
za to, że wciąż byliśmy duchem bogaci,
za kochane siostry, za kochanych braci.

Za to, że życie nam poświęciłaś,
że nas kochałaś - kochaną byłaś!
Za to, że zawsze prawdę mówiłaś,
jak mówić prawdę nas nauczyłaś.

Za codzienny uśmiech, codzienne bieganie,
za ciągłą opiekę, matczyne kochanie.
Za wszystko Matuś Ci dziękujemy,
Ciebie kochamy - kochać będziemy!

A pamięć po Tobie każdy z nas zachowa,
boś Ty nasza Mateczka - Tyś nasza Królowa!

W Dniu Urodzin kochanej Mateczce - córka Ula

dn.17.11.2009r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z internetu)

DZIECIĘCA TĘSKNOTA - cz.II ŚWIĘTO ZMARŁYCH

Dziś do Ciebie przyszłam, kwiatki Ci przyniosłam,
powiedz Matuleńko czy trochę urosłam?
Czy wciąż mnie poznajesz, czy się nie zmieniłam?
Gdy wtedy odeszłaś i nas zostawiłaś.



To nie Twoja wina - wiem tego nie chciałaś,
Tatuś opowiadał jak zachorowałaś.

Dzisiaj Dzień Szczególny, ciepły i słoneczny,
dla Ciebie Mamusiu każdy dzionek wieczny.
Powiem Ci Mamusiu - jak przy Tobie stoję,
jakoś tu spokojniej bije serce moje.

Kiedy szłam do Ciebie, liście szeleściły,
wszyściutko słyszałam jak do mnie mówiły:
szeptały, że czeka, na ławeczce siedzi,
że kochane dziecko, dzisiaj ją odwiedzi.

One wszystko wiedzą, i widzą i słyszą,
fruwają, szeleszczą nad cmentarną ciszą.
Gdy spieszę do Ciebie - pod nogi się kładą,
kołyszą, szemrają jesienną balladą.

Kilka ich podniosłam i przyniosłam Tobie,
zostawię w stroiku, tu przy Twoim grobie.
Popatrz jakie piękne, jesienią barwione,
zawsze zachwycałaś Mateczko się klonem.

Na ławeczce siądę Tobie na kolana,
powiedz coś na uszko Mateczko kochana.
Czy Ci tu Mamusiu czegoś nie brakuje?
Wiem jak jest Ci smutno - bardzo Ci współczuję.

Tak bardzo Cię kocham - kochać nie przestanę,
widzę Twoją postać, wieczorem, nad ranem.
Ooo...widzisz Mamusiu, jak Tatko się spieszy?
żeby On nas widział, bardzo by się cieszył.

A tak widzi tylko jaka jestem sama,
a ja wiem, że przy mnie jest kochana Mama.
Z Tatusiem przy grobie znicz Tobie zapalę,
co mnie tu spotkało też mu się pochwalę.

Teraz wiesz dlaczego Tatkę wyprzedziłam,
usiadłam przy Tobie - widzisz? - pierwsza byłam.

Przed Twoją mogiłą padnę na kolana,
paciorek odmówię, przyjdę jutro z rana.
Jutro Dzień Zadusznych - jest taki podniosły,
zostaliśmy sami - wszyscy sobie poszli.

Całą nockę będę o Tobie myślała,
wiem, że jutro na mnie tu będziesz czekała.



dn.01.11.2013r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

WASZE OCZY


Dzisiaj Wasze oczy
dla nas są zamknięte,
i ciemną kotarą
są już zasłonięte.


A ja choć raz jeden
w nie
bym spojrzeć chciała.
Wam swymi oczami
wiele powiedziała....


Wiem, że nierealne,
szukałam Was wszędzie.
Już blask Waszych oczu
świecił nam nie będzie.


I już Wasze oczy
też nas nie zobaczą.
A nasze wciąż tęsknią
i za Wami płaczą.


Podchodzę do okna,
widzę "mleczną drogę."
i tęsknię za Wami,
dzisiaj spać nie mogę.


Me oczy wciąż płaczą,
ciągle łzy ocieram,
i nie mogę zasnąć
i je wciąż otwieram....


Kochanym Rodzicom - córka Ula

  dn.11.11.2009r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z internetu)

Dziecięca tęsknota ....

Przybiegłam do Ciebie mamusiu kochana,
bo chciałam się wszystkim podzielić od rana.
Ten płaszczyk różowy to tatuś mi kupił,
powiedz matuleńko czy się nie wygłupił?


       

Czy ten kapelusik do niego pasuje?
On mi się podoba w nim się dobrze czuję.
A teraz mi powiedz co Ty byś zrobiła,
czy taki byś płaszczyk mi mamuś kupiła?

Dziś te pantofelki na nóżki włożyłam,
też chciałam pokazać - babunia kupiła.
Kochane babunie to wciąż o mnie dbają,
kupują prezenty, książeczki czytają.




A tę sukieneczkę co dzisiaj ubrałam
to ciocia Tereska w prezencie mi dała.
Mój tatuś codziennie obiadki gotuje
lecz jego obiadek inaczej smakuje.

Ja mam wszyściuteńko co jest mi potrzeba,
lecz Ciebie mamusiu w mym życiu już nie ma.
Ja wszystko wszyściutko co mam bym oddała,
za to bym choć raz jeden Cię mamuś ujrzała.

Bym chciała mamusiu Cię zabrać do domu,
zostawić dla siebie, nie oddać nikomu.
Tak bardzo bym chciała potrzymać za rękę,
iść z Tobą do sklepu, kupić Ci sukienkę.

I wszystkim się Tobą pochwalić bym chciała,
kochaną mamusię na zawsze bym miała.
I chociaż miłości nikt dla mnie nie skąpi
Ciebie matuleńko nikt mi nie zastąpi.

Jutro Ci przyniosę w fartuszku promyczek,
w malutkich mych rączkach kwiatuszków koszyczek.
Uzbieram dla Ciebie piękne polne kwiatki,
niezapominajki, chabry i bławatki.

Ja wiem matuleńko, że Ty je lubiłaś,
że Ty je zbierałaś, po łąkach chodziłaś.
Poproszę tatusia by zrobił ławeczkę,
a ja Ci przyniosę małą poduszeczkę.

картинка большого сердца
Tę małą podusię z tatusiem kupiłam
i sama Ci do niej serduszka przyszyłam.
Mamusiu kochana tak bardzo bym chciała,
by na tej podusi Twa główka leżała.

A dziś jeszcze jeden znicz Tobie zapalę
i z łezkami w oczkach z tatusiem oddalę.
I jeszcze Ci kiedyś plecaczek przyniosę,
tatuś mi go kupił, do przedszkola noszę.

Pokażę zeszycik jak pięknie rysuję,
bo Twojej oceny też ja potrzebuję.
I przyjdę z książeczką, wierszyk Ci przeczytam,
czy już umiem czytać?...też Ciebie zapytam.

Wiesz - wczoraj z tatusiem byłam razem w kinie,
był film o chłopczyku co grał na pianinie.
A ja na skrzypeczkach bym uczyć się chciała,
jak przyjdę do Ciebie to będę Ci grała.

Ja Twojej bliskości ciągle potrzebuję,
jak wrócę od Ciebie to się lepiej czuję.
Radości i smutki co dzień Ci przynoszę,
wiele opowiadam, o radę Cię proszę.

Ja chcę byś mamusiu zawsze przy mnie była,
byś mymi ścieżkami przez życie chodziła.
Co dzień wkoło siebie będę Cię szukała,
taką matuleńkę raz jedyny miałam.

I cóż, że mam nadal dobrego tatusia,
ale ciągle szukam gdzie moja mamusia?
Wszystkie koleżanki swe mamusie mają,
jak idą na spacer za rączkę trzymają.

Tatuś mnie wciąż kocha i się ze mną bawi,
wiem, że mnie tatulek nigdy nie zostawi.
Rano kiedy wstaję z tatusiem się witam,
wciąż biegam po domu i o Ciebie pytam.

Wiem, że dzisiaj w nocy mamuś u mnie byłaś,
po główce głaskałaś do serca tuliłaś.
Ja do Ciebie mamuś wciąż się przytulałam,
tak mi było dobrze, cichuteńko łkałam...

Ja będę czekała każdą noc na Ciebie
i będę pytała jak się czujesz w Niebie?
Z Tobą matuleńko Matka z Niebios była,
nas obie głaskała, nas obie tuliła.


Potem Tobie matuś podała swą rękę
i z Tobą odeszła w "niebiańskiej sukience".
Po Tobie mateńko mgiełeczka została,
potem się rozmyła i gdzieś uleciała...


Ja po tej wizycie już wcale nie spałam,
byłam wciąż radosna, wiele rozmyślałam.

A kiedy raniutko oczka otworzyłam,
znów mi było smutno, ja o Tobie śniłam...


Wiem, że już nie wrócisz i już Cię nie będzie,
ale wiem, że ze mną Mamuś będziesz wszędzie...




Znalezione obrazy dla zapytania znicze płomyk

dn.30.10.2009r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
           (obrazki z internetu)

DLA TATY

1561 (300x275, 157Kb)

Dzisiaj jest Dzień Ojca,  a dla mnie Dzień Taty,
przesyłam Ci Tatko "wirtualne kwiaty".
Mnie przy Was tam nie ma, jam jedna w oddali,
szkoda, że nie mogę znicz Tobie zapalić.

Szkoda, że nie mogę przyjść i się wyżalić,
szkoda, że nie mogę szczęściem się pochwalić.
Szkoda, że nie mogę przyjść z dobrą nowiną,
a dni w moim życiu wciąż płyną i płyną....

Dziś moje Siostrzyczki Tatko Cię odwiedzą,
siądą na ławeczkę i z Wami posiedzą.
I przyniosą kwiatki, postawią w wazonie,
by one pachniały Tobie, Twojej Żonie.

Pamiętasz jak kwitły pod oknem w ogródku?
one były piękne, w nich nie było smutku.
Nasza Matuleńka ciągle o nie dbała,
zawsze je pieściła i je podlewała.

A myśmy zrywali, takie prosto z łąki,
po nich wciąż pełzały żuczki i biedronki.
Wiatrem wysmagane, słoneczkiem pieszczone,
takie delikatne, takie wymarzone...

A pamiętasz Tatko te chabry, te maki,
łąki zieloniutkie a w trawie ślimaki?
Mówiłeś nam wtedy, jak byliśmy mali,
byśmy na Twej łączce żabki nie zdeptali.

Wyście nas uczyli jak kochać przyrodę,
słuchać śpiewu ptaków, pić ze studni wodę,
jak kochać zwierzęta, jak szanować drzewa,
Wyście pokazali jak owoc dojrzewa.

Napisać bym mogła jeszcze o Was wiele,
Ty dla nas wciąż byłeś Tatą - Przyjacielem.
Brakuje nam Ciebie, brakuje nam Mamy,
My Was nasi Rodzice na wieki kochamy!

 



Kochanemu Tacie - córka Ula
dn.23.06.2014r.

autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
            (obrazek z internetu)

DLA MATKI

 



Nie mam już kochanej Matki,
 w Niebo ją zabrały Dziatki,
 zagarnęły ją Niebiosa,
 Pan Bóg i Mateczka Bosa.

Dziś dziękuję, że ją miałam,
innej takiej już nie znałam.
ja ścieżkami jej chodziłam,
do niej zawsze się tuliłam.

Za spódnicę ją trzymałam
kiedy byłam jeszcze mała,
potem kiedy dorastałam
dobrych rad Mamy słuchałam.

Ona drogę mi wskazała,
swoją mądrość przekazała,
wszystkie je zapamiętałam
w swoim życiu je wdrażałam.

Dzisiaj chcę Ci podziękować
za Twą mądrość, ciepłe słowa,
za Twe smutki, za radości,
za matczyny znak miłości.


I dziękuję moja Mamo
za to, że nie jestem samą.
Ja za siostry i za brata
poszłabym na koniec świata!

Ciebie Mamuś już nie mamy
lecz na zawsze Cię kochamy.

Kochanej Mamusi - córka Ula
dn.17.06.2013r.

autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
                 (obrazki z internetu)


Smutno mi bez Ciebie ....


Piąty dziś miesiąc Aneczko mija
a w mojej głowie wciąż "kołomyja'.
Zamykam oczy i wciąż się łudzę,
że Ciebie ujrzę, gdy się obudzę.

I znów nie widzę mego Anioła,
a moje serce płacze i woła,
tyle już czasu Cię nie widziałam,
co Ty tam robisz, gdzieś się podziała?

Pamiętasz Siostro jak obiecałaś,
że jak tam będziesz, będziesz widziała....
to przyjdziesz do mnie i mi opowiesz,
co tam robicie, czego się dowiesz....

Czekam na Ciebie każdziutkiej nocy,
gdy potrzebuję Twojej pomocy,
gdy potrzebuję serca Twojego,
mego Anioła Nieprzeciętnego.

Co Ty tam robisz Siostro kochana
i w dzień i w nocy, z samego rana?
Co Ty tam robisz Słodki Aniele,
ja tu bez Ciebie się nie weselę.

Bez Ciebie smutny każdziutki dzionek,
zamilkł na zawsze ten nasz "Skowronek".
Czy Ci tam dobrze w tym Wielkim Niebie?...
Tyś w naszych sercach -  kochamy Ciebie.



Kochanej siostrze Ani - Ula

dn.03.06.2013r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazki z internetu)

DLA MATKI

 


Nie mam już kochanej Matki,
w Niebo Ją zabrały Dziatki,
zagarnęły Ją Niebiosa,
Pan Bóg i Mateczka Bosa.

Ja dziękuję, że Ją miałam,
innej takiej już nie znałam.
Ja ścieżkami jej chodziłam,
do niej zawsze się tuliłam,
za spódnicę ją trzymałam,
wtedy kiedy byłam mała.

Potem kiedy dorastałam,
dobrych rad Mamy słuchałam.

Ona drogę mi wskazała,
swoją mądrość przekazała.
Wszystkie je zapamiętałam,
w swoim życiu je wdrażałam.

Dzisiaj chcę Ci podziękować,
za Twą miłość, mądre słowa,
za Twe smutki, za radości
za matczyny znak miłości.

I dziękuję moja Mamo,
za to, że nie jestem samą!
Ja za siostry i za brata
poszłabym na koniec świata!

Wierną Matką byłaś przecie,
tylko dla nas na tym świecie.
Ciebie Matuś już nie mamy,
lecz na wieki Cię kochamy!

Kochanej Mamusi - Ula

  dn.27.06.2011r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

ZABIERZEWO - MOJA WYJĄTKOWA WIEŚ




 

Zabierzewo - wieś  Polaka,
widać ją już z "lotu ptaka".
Dobrzy są tutaj ludziska,
Ci z daleka i Ci z bliska.
Są z Warszawy i z Krakowa,
są też z Wilna i ze Lwowa...
Tak naprawdę to mieszanka,
jest niejedna "kargulanka".
I "karguli" nie brakuje,
każdy Was czymś poczęstuje...

Gdy wypijesz z nim na zdrowie,
to na pewno Ci opowie:

Kto ma konie, a kto krowy,
kto katolik, kto jehowy,
kto listonosz, kto gajowy,
kto policjant, kto wojskowy,
kto gospodarz, kto sklepowy,
a kto bardzo wyjątkowy!
Kto był tu nauczycielem,
gdzie odbyło się wesele
i kto tutaj jest sołtysem,
kto ukradkiem wiersze pisze,
kto ma stopień generała,
Takich wieś ta wychowała!

Kto przyjechał tutaj z miasta,
kim jest młoda ta niewiasta,
jakie tutaj są dziewczyny,
z kim iść można na jeżyny,
a z kim można iść na grzyby,
z kim połowić w rzece ryby,
z kim popływać po jeziorze,
a z kim wybrać się nad morze.
Dobrzy są tutaj ludziska,
Ci z daleka i Ci z bliska!

Ja w tej wsi się wychowałam
i ją bardzo pokochałam.
Choć z niej dawno wyjechałam,
wciąż myślami w niej zostałam...              

19.06.2008r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

           ( z domu Łabuńko)

LIST DO CIEBIE (wiersz - piosenka)

   

I choć do Ciebie co dzień listy piszę
i chociaż sprawiasz wielki żal i ból.
I chociaż Ciebie dzisiaj już nie słyszę,
choć Ciebie ma Mężu Skarbie mój.

I choć już Ciebie dzisiaj przy mnie nie ma,
choć z moich oczu często płyną łzy.
To w swoim życiu nic już nie odmieniam,
bo w moim życiu byłeś tylko Ty.

I pozostały dzisiaj już wspomnienia
i choć pozostał jeden wielki ból.
I choć zniknęły dawno me marzenia,
moim marzeniem byłeś Skarbie mój.

I chociaż wiem, że dzisiaj jesteś w Niebie
i śpiewa Ci  "Niebiański Wielki Chór".
I dobrze wiem, że gdy będę w potrzebie,
to drzwi otworzysz Mężu Skarbie mój.

A ja Cię kochać nigdy nie przestanę,
bo wiem, że miłość nasza ciągle trwa.
Ja razem z Tobą w Niebie tam zostanę,
już z moich oczu nie popłynie łza.

I chociaż dziś nie może być inaczej,
choć w moim sercu czuję wielki ból.
I chociaż wiem, że już Cię nie zobaczę,
za Tobą tęsknię Mężu Skarbie mój.



Kochanemu Mężowi - Ula
dn.26.06.2008r.

autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

DLA TATY



Odszedłeś w Przestworza w te "Niebiańskie Knieje",
raz słońcem zaświecisz, raz wiatrem zawiejesz.


Boś Ty przecie synoptyk  z dziada i pradziada,
Tyś nam każdą pogodę trafnie przepowiadał.

A ja patrząc na chmurki często - bo nie rzadko,
patrzę, wypatruję czy Cię ujrzę - Tatko.



   dn.29.06.2008r. - Kochanemu Tatusiowi - córka Ula


   autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
              (obrazek z internetu)