Pokazywanie postów oznaczonych etykietą humor wiersz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą humor wiersz. Pokaż wszystkie posty

MOJE ODEJŚCIE ( z humorem)





Gdy odejdę hen w Niebiosa i na Ziemi mnie nie będzie,

pamiętajcie moje Dzieci, że ja będę z Wami wszędzie.





Będę u Was przy śniadaniu, przy obiedzie i kolacji,
będę z Wami moi mili, gdy będziecie w restauracji.

Będę z Wami nad jeziorem, gdy będziecie wszyscy w wodzie,
będę z Wami moje Dzieci podczas jazdy w samochodzie.


Będę z Wami w autobusie, w trolejbusie i w pociągu,
pozamykam wszystkie okna, by nie było tam przeciągów.
Będę z Wami w pracy, w kinie, na wycieczce w Argentynie.
Będę miała dużo czasu, pójdę z Wami hen do lasu...

Ja Was będę pilnowała, by Wam krzywda się nie stała.
Całe życie taka byłam i się nigdy nie zmieniłam,
całe życie Was kochałam i na chwilę nie przestałam,
całą siebie Wam oddałam, teraz będę wciąż czuwała.

Moja dusza z Wami będzie, będzie z Wami zawsze wszędzie...
Nie gniewajcie się me Dzieci, że to teraz w eter leci,
dziś spełniłam swe zadanie na ostatnie pożegnanie...

Jeszcze będę długo żyła, długo życiem się cieszyła...
Będę wnuczki rozpieszczała i wierszyki Im pisała.


Kochanym Dzieciom - mama.

dn.14.08.2011r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
            (obrazek z internetu)

KOTY I MYSZOSKOCZEK - kłopoty koleżanki

 

gify kotygify koty

Dziś sąsiadka mnie spotkała
i od drzwi lamentowała,
że jej uciekł gdzieś na boczek
jej pupilek myszoskoczek.

Obiecałam, że jak chwycę,
wezmę w grubą rękawicę,
bo ja się gryzonia brzydzę,
jego ząbków nienawidzę.

Przyszłam z pracy - oniemiałam!
...na balkonie swym ujrzałam
jakieś resztki kręgosłupka,
rudej sierści mała kupka.

Gdy mnie koty zobaczyły,
gdzieś w kąciku się skuliły,
miały wizje w swoich oczkach
i rudego myszoskoczka...

Do nich przyszedł sam obiadek,
więc go zjadły przez przypadek.
Najpierw z nim się pobawiły
i już go nie wypuściły!

Biorę miotłę i szufelkę,
nie chcę widzieć właścicielkę,
z jej balkonem sąsiaduję,
ja ją lubię i szanuję.

Na szufelkę wszystko zmiotłam,
myszoskoczka wzięła miotła.
Ślady po nim posprzątałam
i siedziałam i myślałam...

Nic już po nim nie zostało,
koty zjadły jego ciało.
Co ja biedna teraz zrobię?
tajemnicę trzymam w sobie...

Nie chcę również się wygłupić,
czy powiedzieć, czy odkupić?
I układam w swojej głowie
- dziś sąsiadce wszystko powiem!

Moje koty, czy wy wiecie,
że jesteście znów na diecie?

Dziś od mięska odpoczniecie,
dzisiaj mleczko dostaniecie!!!

dn.09.09.2011r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak
          (obrazki z internetu)

WESELNE NIESPODZIANKI w pracy "tolunowej" koleżanki


Na złodzieja nie ma bata,
on z wesela też wymiata!
Bo tam wiele mu się przyda,
papier, mydła i powidła.

Przyda mu się popielniczka
i pieprzniczka i maślniczka
i solniczka i dzbanuszek
i talerzyk i kwiatuszek.
Weźmie sztućce i talerze,
już nie mówiąc o paterze.

Mama z tortem ją wyniesie,
najpierw ją zostawi w lesie
lub zostawi gdzieś pod miedzą,
resztę w domu goście zjedzą.

Już ją w domu będzie miała,
na widoku będzie stała
i synkowi się pochwali,
że zgarnęła ją na sali.

Dla nastroju, dla podniety
zgarnie ręcznik z toalety.
Szarfa z krzeseł jej się przyda,
serwetniki weźmie, mydła...

Jak masz dodaj jej powidła,
żeby ona też wiedziała,
że ochrona ją nagrała.

Ty nie zmieniaj pracy miła,
gdzie byś taką znów zdobyła?
Przyjrzyj się swej pracy z bliska,
tam przeróżni są ludziska.

I co tydzień to znów zmiana,
chodzisz ciągle roześmiana.
Nie ma co się denerwować,
możesz sobie pożartować...

Zanim zdąży coś tam schować,
na bieżąco go skasować!
Ty nie będziesz żałowała,
że księgową nie zostałaś.

Tam też możesz być księgową,
choć nie taką etatową.
Ty swej pracy nie zostawiaj
dalej pilnuj i zabawiaj!

dn.05.09.2011r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

"TOLUNOWY" FAN W SZPITALU


Ty zmykaj stamtąd, pakuj manatki,
nie będziesz co dzień oglądać zadki!


Niech Ci ostatnią dadzą pigułkę,
a na Tolunie zjesz sobie bułkę!
Bo tam jak widzę ciągle głodujesz,
śniadania nie jesz, obiad wstrzymujesz...

Czy Ci apetyt miłość zabrała?
Czy Ci się tylko Ona ostała?
Czy Twa świadomość jest zaburzona
Czy na Tolunie jest tylko Ona?

Twe koleżanki podpowiadają,
ale jak widzę wpływu nie mają!
O Tobie myślą, tęsknią za Tobą,
bo dla nich jesteś bliską osobą.

Może złe soki cobra wypije,
a pewna Kasia oczka przemyje,
potem Iwonka je Ci otworzy
i opatrunek na nie przyłoży.

Bo One mądre, piękne dziewczyny,
jak je zrozumiesz znów będziesz inny.
Teraz nie wiedzą co Ci się stało,
czy cierpi dusza, czy tylko ciało!

Ja chociaż jestem nieco na boku,
o Cię się martwię, mam Cię na oku,
Skrop sobie ciało zimnym prysznicem
i wracaj do nas - zdrowia Ci życzę!

 dn.10.06.2011r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak

ZAKOCHANY FAN

Czy Ty ją na pewno kochasz?
Czy Ty za nią tęsknisz, szlochasz?
Czy Ty nie masz chorych oczu?
Czy Tyś to na pewno poczuł?



A z obrączką od kolegi,
wyślij kogoś na przeszpiegi!

Gdzie z pieskami sobie chadza,
czy jej ktoś nie odprowadza?
Czy na pewno ma swe dziecię,
czy nam tylko bajki plecie?

Czy się bawi, czy piwkuje,
czy ją tylko ktoś częstuje?
Czy jest piękną, czy szaloną
i czy będzie dobrą żoną?

Jak kolega zrobi zwiady,
może wtedy nie dasz rady...
Będziesz bardzo zawiedziony
i odechce Ci się żony!...

dn.12.08.2011r.
autor -Jadwiga Urszula Szczęśniak

DO "TOLONUWEGO" CHŁOPA

 

Witaj chłopie!...jak się czujesz?,
że Ty wciąż stąd opiniujesz!?
Czy Ci w głowie wciąż się kręci,
że Ty taki bez pamięci?



Kto w szpitalu wciąż Cię trzyma?
Czy już odwołania nie ma?
Czy Ty tylko dla kobietki
musisz ciągle jeść tabletki?

Pakuj chłopie swe manatki,
wracaj do nas bez przesiadki.
Bo już na "Tolunie" nuda,
a jak wrócisz będą cuda.

Twoja miłość na dzień znika,
a wieczorem ciągle bryka.
Piszczy, krzyczy, podskakuje,
ale wciąż nie opiniuje!

Nie śpi, cieszy się od rana,
Ona ma jednego fana!
Na "Tolunie" zaszły zmiany,
fan jest bardzo zakochany!

 dn.09.06.2011r.
autor - Jadwiga Urszula Szczęśniak